marcelus
Od środy siedzę sobie w #drezno #niemcy, zwiedziłem kawał miasta, okolice, kilka innych. Ewidentnie jest to bardzo niemiecka okolica, mało arabusów i innych ciapatych, turystów też nie wielu, a jeśli to głównie Polacy, Czesi lub Ukraińcy.

I spoko, ale rynek świń jest tu tragiczny xd zdarzają się tu dziewczyny ładne, nawet dość zgrabne, ale żeby się trafiła chociaż jedną sztunia 10/10 jakie w Polsce spotykasz dziennie kilka razy,
1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
johny-kowalski
@marcelus dlatego wolę ubogacony kulturowo Frankfurt nad Menem. Ta mieszanka genów daje idealne egzemplarze
2
TheDziobaker
TheDziobaker
Zawsze trochę kisnę gdy na główną Wykopu trafia jakiś mądry wykop, a ludzie go wykopują, żeby pokazać, jakimi to wartościowymi treściami się interesują. Na przykład, nie wiem, wykop o fraktalnym wymiarze Hausdorffa w dynamice układów chaotycznych. Wchodzisz w komentarze aby zobaczyć dyskusję na ten jakże niezwykle ciekawy temat i pustka, bo nikt nie ma pojęcia o co chodzi ani tym bardziej nic do powiedzenia na ten temat choć znalezisko ma już 500
2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
CzaikaRuchaika
CzaikaRuchaika
@TheDziobaker: czasem wykopię, żeby docenić autora, a nie po to, żeby się dowartościować
1
TheDziobaker
TheDziobaker
@CzaikaRuchaika: No ja nie wykopuje rzeczy których nie rozumiem bo mogę wykopywać nieświadomie bzdury.
0
telegazeciarz
Macie jakąś mentalną sztuczkę na wypadek, gdybyście na starość mieli przez chorobę wylądować na łóżku (szpitalnym, domowym) i cierpieć w bólu? Czy da się jakoś wtedy tak zignorować ból, żeby mimo wszystko szło się skupić na czymś, co by odwracało naszą uwagę? Np. czy da się dojść do takiego poziomu, żeby mimo potwornego bólu i dyskomfortu, móc czytać książkę, albo grać w gierkę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#
0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
BrightBeamBuddha
@telegazeciarz: medytacja
1
ShpxLbh
@telegazeciarz: morfina
0
telegazeciarz
Lubię czytać, ale zazwyczaj 1 godzina to jest taki odgórny limit, bo potem już mnie książka nuży i muszę ją odłożyć i porobić coś innego.
Może dałoby się to jakoś tak wyćwiczyć, aby czytać coraz dłużej i nie czuć tego znużenia/zmęczenia.
Wtedy mógłbym wejść w eskapizm książkowy na całego. Dzięki temu mógłbym mieć wywalone na to wszystko i tylko siedzieć w powieściach. Od czasu do czasu dla urozmaicenia przeczytałoby się jakąś literaturę
2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
solejukowski
Musisz szukać takich książek, których czytanie będzie czystą przyjemnością, nie zawsze trzeba się silić na czytanie "wartościowe"
5
Dwudziestydrugi
@telegazeciarz: szlugi a jak nie to epapaj co prawda smród i choroby ale pomagają na książkową śpiączkę ( ͡º ͜ʖ͡º)
1
sspiderr
sspiderr
Wlasnie stuknelo mi 100 roboczogodzin w #budowlanka. Mowcie co chcecie. Joga, bieganie, maratony czy #silownia. Ale nic tak nie wzmania jak 12 godzin z-----------a w upale lub deszczu.

Budowlanka jest zajebista. Budowlanka wyrabia charakter.

#przenysleniazdupy
1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
W.....u
W.....u
@sspiderr: meh, wolę siłownię
4
churagan
@sspiderr: Praca w lesie>praca na budowie. Przynajmniej pracuje się na łonie natury na świeżym powietrzu.
2