Pamiętam mgliście dwie z nich.
Pierwsza była o bitwie morskiej. Była kwadratowa plansza morza i na niej były statki, chyba w różnych kolorach, które ze sobą walczyły, chyba mogły do siebie strzelać, a celem chyba pokonać pozostałych. Widok był z góry.
Druga gra













