Pewien chadek, śmiertelnie złożony chorobą, wezwał do łoża swego spowiednika.
— Synu mój — rzekł spowiednik, opatrzywszy go sakramentami — masz jeszcze parę godzin życia. Czy pragniesz, bym spełnił jakieś twoje życzenie?
— Tak jest, ojcze. Pragnę, byś zapisał mnie do partii komunistycznej.
—
— Synu mój — rzekł spowiednik, opatrzywszy go sakramentami — masz jeszcze parę godzin życia. Czy pragniesz, bym spełnił jakieś twoje życzenie?
— Tak jest, ojcze. Pragnę, byś zapisał mnie do partii komunistycznej.
—


















źródło: comment_bqcUptsONzcljZ5QapC0nP7jKmcjCLbz.jpg
Pobierz