Ojj naprawdę dawno mnie nie było. Zaniedbałem ostatnie aktualizacje, proszę o przebaczenie.

Na przeprosiny d------ę Wam na przeprosiny zacny kawałek, który zapewne był tu już nie jeden raz. Czuję się dokładnie w takim stanie jak ta piosenka: sponiewierany codziennym szarym życiem w pracy, czekając na ten "magiczny piątek" kiedy w końcu można wybuchnąć.(01:20)/ odpocząć od tego całego gówna szarej rzeczywistości. Zresztą nie ma co pisać. Delektujmy się tym zacnym kawałkiem.

#muzyka
Seibos - Ojj naprawdę dawno mnie nie było. Zaniedbałem ostatnie aktualizacje, proszę ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach