@haxxx: Najlepiej to by było jakby browar swojemu oddanemu fanowi posłał produkt do testowania, ale żyjemy w świecie pełnym wad i niestety choć cuda się tu zdarzają to nie ma co na nie liczyć. :\
  • Odpowiedz
Poszedłem po Żapkę, przyszedłem za wcześnie. Położyłem się na ławce, na pasażu przed sklepem, wyjmuję tableta, słuchawki i zaczynam japońską bajkę oglądać. Oczywiście kontrola otoczenia cały czas i widzę ruch - jakaś dziewczynka przylazła, taka z metra cięta i mi się wgapia w ekran. No to dawaj, zagadałem, daję jej jedną słuchawkę i oglądamy. Nie było dubbingu to jej tłumaczę co tam postacie gadają, kto jest kto i co chce, ona coś
  • 83
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PlonacaZyrafa: Ha, coś w tym jest. Ja zawsze Żapce mówię na wyjazdach, żeby się nie certoliła, tylko kupiła jakieś małe duperelki od ludzi handlujących tandetą w rodzaju "prawdziwe figurki z hebanu" czy coś. ;]

Dobra robota panie !
  • Odpowiedz
Drogi Wykopie, mam... pomysł. Czuję jak ramiona inspiracji oplatają mnie coraz ciaśniej. Trzeba z tego skorzystać.

W związku z tym, pytanie... Kto jest maskotką mikroblogu ? Kto tu jest bardzo charakterystyczny, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu ? Na pewno nie Fanf i jego kolejne iteracje... ;]

#poprostujester #piszzwykopem
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John112:

Weź tą koleżankę podpytaj o tego Ambera, bo na chwilę obecną to wszyscy znajomkowie z branży zaprzeczają. Info jest ciekawe. :]

Browar Gontyniec kupił w przetargu Browar Czarnków.


Tzn Gontyniec wykupił Czarnków, Czy Czarnków wykupił Gontyniec ?
  • Odpowiedz
Zebraliśmy się tutaj dzisiaj, aby pożegnać jednego z nas. @Marmite: nie gościł długo pośród klanów mikroblogowych, ale dał się poznać jako dobry kompan, znawca życia i jego skomplikowanych ścieżek. Dzielnie władał piórem i językiem, słynął z niekonwencjonalnych komentarzy i umiejętności obracania wszystkiego w żart.

Mało kto z nas wie, że to właśnie on uchronił trzy dni temu Wykop od katastrofy, kiedy to mimo braku odzieży ochronnej przejął od @maciejkiner:
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga, tekst jedynie dla ludzi z branży - niezainteresowani jedynie się znudzą. ;]

Jeden z moich ulubionych dostawców inspiracji @FilipChG poruszył niedawno skomplikowaną kwestię błędu w postrzeganiu obiektów rzeczywistych spowodowaną niską rozdzielczością i specjalizowanym zakresem naszych podstawowych narzędzi percepcyjnych, jakimi są oczy.

Krótko : świat nie jest dokładnie taki jaki widzimy, a wydaje nam się taki, bo mamy tandetny hardware (Allaah zatrudnił Chinoli do wykończeniówki).
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nawon: W zależności od doświadczenia, które podświadomość interpretuje jest to albo nowe ustawienie albo uaktualnienie starego. Czy warto je zmieniać? Oczywiście, tylko jeżeli wiemy co robimy i nie da nam to nadmiernej odwagi (czyli głupoty).

Umiejętne manipulowanie podświadomością to cholernie trudna sztuka i większości "ustawień", niestety albo stety, nie da się już ruszyć.
  • Odpowiedz
Nic nie stanowi lepszego rozpoczęcia grzybobrania od znalezienia otwartego opakowania Durexów zaraz po wyjściu z samochodu i - kawałek dalej - zużytej gumy noszącej znamiona przebywania w czyimś tyłku.

Świat jest piękny. :]

#poprostujester
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój drogi Wykopie.

Dziś jest ładna pogoda i chciałem wam wszystkim w związku z tym życzyć wszystkiego dobrego w tym dniu. Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić, a także, że spotka was jakaś miła niespodzianka. Wykorzystajcie ten dzień tak dobrze jak się da, albo chociaż spędźcie go na słodkim lenistwie i nie róbcie sobie z tego powodu wyrzutów sumienia. Człek nie robot, odsapnąć musi. :]

Najlepszego !

#poprostujester
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam z roboty, przechodzę koło parku, nagle trafiam w jakąś strefę woni ekstremalnych. Kwieciem zapachniało dojrzałym, dziką różą i bodajże chabrami. Oczy zamykam, rozkoszuję się, jak to mam w zwyczaju...

...a tu nagle spada na mnie pan z nieba. Zanim zrozumiałem o co chodzi, zanim dotarło do mnie, że to może Jezus ponownie przyszedł na ten padół, zareagował układ limbiczny. Już facetowi prawie gałę sprzedałem, ale w ostatniej chwili się powstrzymałem.

Okazało się, że
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W całej otchłani internetu nie istnieje bardziej mylne i fałszywe meme od tego. Człowiek nigdy nie jest sam - zawsze towarzyszy nam cały tłum aspektów, z których każdy jest niemalże "osobowością", domaga się uwagi i zaspokojenia swoich potrzeb. A tak, zaspokojenia potrzeb. Jeśli któryś aspekt zostanie pominięty, wówczas mamy do czynienia z sytuacją, w której "nie wszystkie konie ciągną w tą samą stronę" i człowiek jest jakiś rozbity, poszatkowany, nie wychodzą mu
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eksepryment Astralny.

Witam moje dzielne stadko i zapraszam do zapodania wyników. Proszę o wpisanie :

- cel (wiem jaki był, prosze mimo to o wpisywanie)

-
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiedza jest jak pożywienie dla rozumu. Musisz ją wchłaniać, rozkoszować się nią, wybierać jak najlepsze kąski z jak najszerszego wachlarza dostępnych potraw. Musisz ją trawić, przerabiać na budulec, ale również musisz wysrać jej pochodne, opróżnić z nich kiszki mózgu, aby przygotować miejsce na kolejne porcje.

Kto wchłania wiedzę, a się nie wypróżnia, jest jak wiekowy profesor z zatwardzeniem - może i mądry, ale zgryźliwy i nieprzyjemny, targany wewnętrznymi bólami i dolegliwościami.

Z
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ufos:

A, rozumiem.

Niestety, ja nie o technice ale o kierunku, czy raczej BHP umysłu. Za każdym razem gdy mam wrażenie, że wzorem Jehowych wiem już wszystko, idę zderzać to z twardą rzeczywistością. Przeważnie wracam z garścią puzzli zamiast całego obrazku, ale przynajmniej jest potem zabawa z poskładaniem tego do kupy. :D
  • Odpowiedz