#raportzakcji #raportzpanstwasrodka #popaswpieprz #jareknaemigracji
Do drzwi pokoju hotelowego tłustego piekarza i kryptogeja Jarka na emigracji puka policja.
Jarek: o co chodzi?
Policjant: uprowadzono panu żonę.
Jarek: ale ja nie mam żony.
Do drzwi pokoju hotelowego tłustego piekarza i kryptogeja Jarka na emigracji puka policja.
Jarek: o co chodzi?
Policjant: uprowadzono panu żonę.
Jarek: ale ja nie mam żony.



























Do "hotelu" biznesmena z kraju trzeciego świata wyglądającego i capiącego jak skrzyżowanie Rumuna z Cyganem Ci/pasa przyjeżdżają goście na nowy rok.
Ci/pas: zakwateruję was w pięknym apartamencie z widokiem na kury.
X
Degenerat, żul i zakłamany żebrak praktykujący olkoholizm i mitomanię Ci/pas idzie do lekarza.
źródło: Hłe hłe
Pobierz