@onamatopeja: zawsze była prohibicja w Kostrzynie. Nie kupisz nic poza piwem przez cały tydzień. Przypuszczam, że teraz może być podobnie. A pomysł z tym przerzucaniem alkoholu przez płot bez sensu, bo nawet w tamtym roku można było sobie na legalu wnosić przez główne wejście, choć niebiescy pierwszego dnia byli jacyś oderwani od woodstockowej rzeczywistości, że aż ich upomniano. No i unikanie szkła było od zawsze.
  • Odpowiedz
@Megasuper: Nie mogę już wjechać kamperem, musze jechać na specjalną wioskę i zapłacić. Nie pójdę zrobić obozu w lesie bo już nie można stawiać tam namiotów i nie pójdę sobie na jedzenie do Hare Kryszna. Chyba, że ktoś już był rok temu i może sie wypowiedzieć
  • Odpowiedz
  • 13
@gdanska_onuca: Kaucje płacisz raz i jest ona zwrotna gdy kubek oddajesz. A jak wypijesz piwo lane, a chcesz drugie to po prostu biorą ten stary do mycia, a tobie podają piwko w nowym. Było tak rok temu już, nie wiem czy wcześniej. Duży plus tego był taki, ze idąc głównymi ulicami nie leżały wszędzie śmieci w postaci pustych jednorazowych kubków jak kiedyś.
  • Odpowiedz
Dla mnie to XD płacić 10 zł za plastikowy kubek jednorazowy , który można zgnieść przypadkowo albo co innego, mam łazić wszędzie z tym kubkiem jeszcze czekać aż łaskawie mi go przyjmą i oddadzą kasę . Jeszcze myją plastikowy kubek XD idź pan w #!$%@?. To chyba każdy z puchy będzie brał XD


@lentilek: to już jest świetnie sprawdzający się standard na każdym evencie na zachodzie, ale polaczek i tak
  • Odpowiedz
via Android
  • 3
@Megasuper ty myślisz, że w dwa tygodnie da radę pozyskać kogoś takiego jak slipknot? To jest nierealne albo musieliby przepłacić x10

Takie zespoły mają kontrakty na 2 lata do przodu
  • Odpowiedz
Od dawna chciałem/marzyłem jechać na #woodstock ale zawsze było ciężko z terminami. W tym roku mam akurat wolne i już sobie rozplanowałem z ziomkami wypad ale koniec końców się okazało że nie uda im się wziąć urlopu. Tutaj pytanie do doświadczonych bywalców czy wgl jest sens jechać samemu? Raczej nie jestem przegryw i w miarę umiem nawiązywać kontakty międzyludzkie xd ale nie znam tamtego środowiska i nigdy nie byłem na
@Malistral: Jazda samemu to najlepsze co może być, nie gadasz o tym co zawsze, nie widzisz tych ludzi co na co dzień i przez to np nie ma gadek o robocie itp. i robisz sobie reset. Towarzystwo się samo znajdzie jak namiot rozbijesz, w ostateczności pisz do mnie( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czemu służy dzielenie terenu pod scena na stronę lewą i prawą? Beznadzieja to imo. Dla dźwiękowców/świetlików? Przecież są festiwale gdzie jest cały teren dostępny dla publiczności jak np. #polandrock itp.

#jarocin
@Calkiem_wysoko666: @wonsz_smieszek: @euklides: w tamtym roku jak sobie niebiescy zbyt mocno wzięli do serca trzepanie na bramkach to ich Jurek #!$%@?ł po pierwszym dniu i kolejnego wpuszczali już bez trzepania plecaków. A patrol zawsze czepiał się szkła, także w Kostrzynie. Wnieść niby się da, choć to robienie wszystkim kłopotów, a plastik jest lżejszy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
kurde, im bardziej mapkę analizuje tym mam coraz gorsze zdanie o tym zagospodarowaniu terenu. W Kostrzynie z tego co pamiętam były co najmniej trzy lub cztery płatne strefy, mam nadzieję że to będzie przynajmniej suma dwóch punktów z Kostrzyna, a kolejki i tak będą.

Ciekawy jestem też jak z frekwencja będzie, sporo moich festiwalowych znajomych nie jedzie ale czy inni tak też mają? Jeżeli będzie frekwencja jak w Kostrzynie to ludzie się
euklides - kurde, im bardziej mapkę analizuje tym mam coraz gorsze zdanie o tym zagos...

źródło: comment_1657807827oVpEneBpvWCnSAqhsNA25a.jpg

Pobierz
@Megasuper: chodzi zasadniczo o takie trochę ##!$%@? czy Narnię... Czy granie w kręgle na ścieżce za ASP.. Kostrzyn to było zajebiste miasto Woodstockowe ze swoją infrastrukturą czy nawet impreza techno na malinowskim albo typ co o 6 napoerdalał na trąbce .. tam tego nie zaznamy.. po prostu festiwal,a nie Woodstock... A na festiwale to ja czasem jeżdżę ,a na wooda to czekałem cały rok jak #!$%@? i jak dla mnie
  • Odpowiedz