Zastanawia mnie jak bardzo coroczna dotacja z budżetu miasta- 10 000 000 PLN przyczynia się do filozofii prezentowanej przez schronisko na paluchu, gdzie wszystkie schroniska w Polsce oddają #psy z pocałowaniem ręki a w Warszawie robi się biznes na uczuciach traktując pieska jak bóstwo- oczywiście dla dobra zwierząt. Piesek się męczy w schronisku, ale kiedy zdecydujesz się na adopcje musisz odbyć minimum kilka spacerów na koniec mówią "pies ma trudny
s.....2 - Zastanawia mnie jak bardzo coroczna dotacja z budżetu miasta- 10 000 000 PL...

źródło: comment_MkKY8MQ9K5VtWUxhOevucUlDux7rcWPt.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@siwy92: oczywiście że biznes xD znalazłem psa, dzwoniłem do schroniska czy sprawdza chipa. Tak tylko trzeba powiadomić straż miejska żeby mogli przyjechać, a na miejscu nie sprawdza. Przyjeżdża hycel i chce go zabierać, mimo iż od początku mówiłem że wpierw poszukamy na własną rękę. Obrażal nas, straszył, chciał nam wmówić że robimy psu krzywdę i właścicielowi XDDD koniec końców nie oddaliśmy a sami odnalezlismy wlasciciela
  • Odpowiedz