Dzień ma swój uśmiech ponętny,
Błyszczącą weselem postać
I ogień życia namiętny;
Więc chciałem przy nim pozostać...
Ale z kolei na straży,
Stoi noc pełna zazdrości,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

(...)
Spróbuj, proszę, lancetem na swej własnej dłoni
Wyryć choć jedno słowo, którym serce pęka,
A potem prawdę powiedz: rozkosz to czy męka?

Tak bym poemat pisał, co mi z ziemi dzwoni,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bez Ciebie jak
bez uśmiechu
niebo pochmurnieje
słońce
wstaje tak wolno
przeciera oczy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdybyś ty była szklannym jeziorem,
patrzałbym w toń twą przez całe życie;
gdybyś ty była zielonym borem,
słuchałbym szumu twego w zachwycie;
gdybyś ty była pustka bezludna,
dla ciebie świata zrzekłbym sie śmiele;
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeden z moich ulubionych...

Ślady twoje zasypało 
w śniegu całkiem się zgubiły 
szukać trudno - wszędzie biało 
czekać - też nad moje siły
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może się spotkamy znów po kilku latach 
Może właśnie tutaj lub na końcu świata 
Będziesz wtedy inna - ja wciąż taki sam 
Może nam się uda zacząć jeszcze raz 

Dzisiaj muszę odejść - już mnie nie zatrzymuj
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Posłuchaj, porzucony przez nią, 
Nieznany mój przyjacielu: 
W rozpaczy swojej 
Nie wychodź na balkon, nie wychodź, 
Do bruku z góry nie przychodź, nie przychodź, 
Na smugę cienia nie wbiegaj,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z dala od Ciebie żyjąc na uboczu
Tobie poświęcam mą myśl i frasunek;
Serce potrąca wciąż tę samą strunę
Jedną, jedyną... i łzy płyną z oczu.

Po licu spływa łza i wraz wysycha;
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kocham Cię! Tęsknię! Wołam Cię do siebie!
Świat cały Twojem nazywam imieniem!
Tyś jest mą wiarą na wysokim niebie,
Tyś jest mi całej ludzkości wcieleniem...

Przez Ciebie kocham, nienawidzę... W Twojem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy nowy dzień jest kwiatem
Który zakwita w naszych rękach
Tam gdzie się kocha, nigdy nie zapada noc.
Serce to cząstka człowieka,
Które tęskni, kocha i czeka.

~Adam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem co kocham bardziej
ciebie czy tęsknotę za tobą
czy pocałunki czy pragnienie pocałunków
pewne zaspokojenia
myślałam że już nigdy nie będę pisać wierszy
a teraz serce moje wezbrało miłością jak rzeka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmyślam coraz częściej
od pewnego wieczoru,
że chyba moje szczęście
bywa zielonego koloru.

Więc niech ta zieleń we mnie rośnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczegóż teraz nie mogę gdzieś z Tobą,
w zaciszu siedząc, wieść cichej rozmowy?
Czemuż nie mogę ująć Twych dłoni,
na mym ramieniu uczuć Twojej głowy?

Czemuż nie mogę podzielić się z Tobą
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę o tobie. Twoje oczy,
twój głos, twój uśmiech przypominam,
patrząc na niebo. Zboczem nieba
zsuwa się obłok, jakbyś lekko
profil zwróciła w lewo. Ówdzie
drzewo wplątane w wiatr przechyla
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja jeszcze ciągle czekam na ciebie
a ty nie przychodzisz
a jeśli
to jesteś przejazdem na dwa dni
jak ten fizyk z Moskwy w niemodnym kapeluszu
który uśmiechnął się do mnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ta łza, co z oczu twoich spływa,
Jak ogień pali moją duszę
I wciąż mnie dręczy myśl straszliwa,
Że cię w nieszczęściu rzucić muszę.
Że cię zostawię tak znękaną
I nic z win przeszłych nie odrobię -
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z wielu powodów i dla smutków wielu
Chciałabym dzisiaj mieć poduszkę z chmielu.
Zapach tych lekkich, siwozłotych szyszek
Sprowadza mocny sen - zjednywa ciszę.

Gdzieś to czytałam albo mi sie śniło:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak nagle
wysubtelniały twoje palce
kiedy w roztargnionej wędrówce po stole
utknęły w martwym punkcie
tuż obok
moich dłoni
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach