W sumie dziś ostatni dzień roku to uznałem że zrobie sobie małe podsumowanie

- Stukneło ponad 18 miesięcy bez alko
- W końcu zamiast tłuszczu mam fajne mięśnie, więc bojler zmienił się na kaloryfer
- Pod względem zdrowotnym w końcu jestem jak młody bóg, a nie staruch mimo 35 lat na karku, dodatkowo na basenie zaliczam kolejne progresy
- Bez operacji udało mi się naprawić martwe biodro i nawet zdobyć Szrenicę :D, gdzie parę miesięcy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach