Nie wiedziałem jak się "pochwalić" moją ostatnią przygodą, więc przypomniałem sobie o wpisie "Patologiczny szał" i pomyślałem, że promując wpis, przy okazji opowiem wam o tym jak zostałem pobity, bo sobie zażartowałem.

"Poszedłem się przejść i wypiłem sobie dwa-trzy piwa i miałem na tyle dobry humor, że poszedłem do sklepu, aby sobie coś do jedzenia kupić i przede mną stał jakiś dres, a ja zamiast zamknąć mordę i czekać na obsłużenie, to
hacerking - Nie wiedziałem jak się "pochwalić" moją ostatnią przygodą, więc przypomni...

źródło: comment_pTTSrN5FoHNySbyrdnzefVwLIVtVATBN.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Paracelsus: nie no jasne, ale mimo wszystko taki tekst do dresa to jest życzenie śmierci. Do nie-dresa to po prostu k------i brak szacunku. Lepa na ryj nie powinna być zaskoczeniem.

Nie wiem co jest z ludźmi że po paru piwach tracą jakiś instynkt samozachowawczy,
  • Odpowiedz
Kobieta pobita przez policjanta w Szczecinie: http://wyborcza.pl/7,75398,22408924,policjant-mnie-pobil-nazwal-lewacka-szmata-dzialaczka-ruchu.html

xxx

Danuta Sobczak-Domańska, szczecińska działaczka Komitetu Obrony Demokracji i inicjatywy ustawodawczej Ratujmy Kobiety 2017 (jej celem jest liberalizacja prawa aborcyjnego), zadarła z policją, gdy w środę wieczorem na pl. Kościuszki w Szczecinie przeszła przez jezdnię na czerwonym świetle. Zauważył to policyjny patrol.
Działaczka: W radiowozie dostałam kajdankami
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Andreth: błagam cię. Zaraz się okaże, że była napruta i robiła awantury i właściwie to żadnego pobicia nie było, tylko mandat dostała i takie tam.
Już rzygam tymi biednymi społecznikami, gnębionymi przez oprawców z policyjnego aparatu represji. Zaczęło się od Wiplera, a teraz każdy któremu policjant nie powie "Dzień dobry." już jest represjonowany. Poczekam tydzień, albo dwa co się wyklaruje.
  • Odpowiedz