bez urazy ale mi się to kojarzy z pracami ręcznymi dzieci w podstawówce. Ani to estetyczne ani ładne.


@morghul: bandit taki niestety jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Cześć Mirki i Mirabelki!

Nadal nie mogę wyjść z szoku jakie zainteresowanie osiągnął mój ostatni wpis, w którym zaprezentowałam swoją deskę z wypaloną postacią z #dragonball . Daliście mi ogromnego powera i dzisiaj przychodzę do was z nową deską ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tym razem wypaliłam postać Batmana & Jokera, do czego zainspirował mnie komentarz @Hemingwie za co serdecznie dziękuję :) Deseczka to drewno bukowe, o wymiarach 30,5x21 cm, czyli
kavinska - Cześć Mirki i Mirabelki!

Nadal nie mogę wyjść z szoku jakie zainteresow...

źródło: comment_Y7lqNcJNi7evlnjUQIJb47ZGXYduXffQ.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#diy #drewno #handmade #pirografia
Mirki, węgierki, renklody. Wyszło jak wyszło. Ściągnąłem się trochę w pirografie. Tzn. projekt, druk, kalka, drewno, Wyrzynarka, lutownica(podstawowy zestaw do pirografi z netto). Różowa niedawno dostała spoko wieszak na klucze popełniony przeze mnie. Teraz idą mi czyste (surowe) pudełka z allegro, które mam zamiar przyozdobić za pomocą w/w metody. Docelowo jako pudelja na hajs i śmieszny a zarazem symboliczny prezent
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pirograf leżał i się kurzył, nieużyty ni razu... To coś tam popróbowałem.

Tematyka #rower bo bliska.
Dębowa decha, kropla akrylu na detal ( ͡° ͜ʖ ͡°) i olejowosk na finisz.
Całkiem przyjemnie się obcuje z tą techniką, jednak na dłuższą metę nie wyobrażam sobie używania pirografu który nie jest zbliżony do kształtu pióra i nie posiada regulacji temperatury. Cieniowanie bez regulacji, praktycznie nie istnieje (albo jest
Sandman - Pirograf leżał i się kurzył, nieużyty ni razu... To coś tam popróbowałem.
...

źródło: comment_i9tRE8ffrSxRNZPtimS1JxXcrL2SABiV.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aż poszukałem o tym lidlowskim narzędziu, i trafiłem na blog jakiej pani od diy. Napisała wszystko to co odczułem. Jest mi lepiej z tą myślą, bo jednak nie jestem taki kiepski tylko maszyna nieco niemrawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
http://slow-movement-travel.blogspot.com/2013/08/pirograf-z-lidla-i-candy-ogniem-malowane.html tak dla czystej ciekawości.
Co do pirografu w wersji pro-diy - znowu mam co czytać i czym oszukiwać poryty umysł. Dzięki brachu! :D
@brachistochrona:
  • Odpowiedz
@brachistochrona: Stacja lutownicza raczej się nie nada. Tam w kolbie jest grzałka ceramiczna, a pióra pirografu to drut oporowy uwięziony w pomiędzy zaciskami. I mimo że w dalekiej interpretacji to jedno i to samo to jednak nie ;P
O spoko, spoko - obczajam.
  • Odpowiedz