Będę kandydatem na papieża, ale nie po to, że papieżem chcę być. Od początku powtarzam: chcę zdobyć poparcie polskich biskupów, aby od środka pokazać wam, jak wygląda konklawe.
Stoję przed państwem nie po to, aby zostać papieżem, bo nie mam ku temu kompetencji i doświadczenia. Nie jestem w stanie piastować tego urzędu z odpowiednią godnością i klasą. To zupełnie jak moi konkurencji, ale oni o tym nie wiedzą. Poza tym nie stać mnie,
Megalomamia - Będę kandydatem na papieża, ale nie po to, że papieżem chcę być. Od poc...

źródło: 1000006086

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kanguru akurat Ratzingera bym w to nie mieszał. Mam wrażenie, że to mógł być jeden (zapewne z wielu) z powodów jego rezygnacji. Czyli obrzydzenie tym, z czym się nagle zetknął jako "głowa kościoła". Bycie kardynałem to pewnie co innego niż nagłe otoczenie nimi.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach