Właśnie stoczyłem bitwę z największym pająkiem tego świata. Po obrzuceniu go gradem pocisków z butów, pająk przejął inicjatywę i zaszarżował, zmuszając mnie to taktycznego odwrotu. Powróciwszy z miotłą zepchnąłem go w najciemniejsze otchłanie garażu. #!$%@? już się nie wychylał więc uznaję że wygrałem tę bitwę. #pajonk #nobodykiers
TEN PAJONK jest jakiś dziwny. Wrzuciłem mu kumpla do zabawy, w zasadzie licząc na jakieś zapasy w kisielu, a ten skubaniec siedzi w narożniku i tylko łypie, jednym z ośmiu, okiem. Noż kurde, przeciwnik jest malutki, 1/DJANGO a on tchórzliwie podkulił nóżki i udaje trupa. Fakt mały ma niezłe zęby, no ale bez przesady.


#pajonk