Mój stary to fanatyk kodeiny. Pół mieszkania z------e thiocodinem, najgorzej... Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżącą na ziemi szklanke z ekstrahującym się antidolem i trzeba wyciągać w szpitalu bo szklana. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłam na takim zabiegu. Tydzień temu poszłam na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu szkło w nodze.
Druga
Druga


















źródło: comment_TZ6WE61XJkaZXZ5PB3LhTnVRfs6jgmjC.jpg
Pobierz