Lwówek Belg - ok po-świąteczna ocena. Po raz pierwszy zawiodłem się na nowościach. Przez belga straciłem ochotę na popijanie bocków na najbliższy czas (chyba przez kolor bo to troche co innego).
Słuchy chodziły że to p--o daje słabą pianę. Potwierdzam, po mimo starań słabiutka piana.
Pierwsze łyki - o ciekawe. Potem jakoś dziwnie coraz gorzej. Dalej wraz z piciem - ok popijam jakieś p--o....
Co
Słuchy chodziły że to p--o daje słabą pianę. Potwierdzam, po mimo starań słabiutka piana.
Pierwsze łyki - o ciekawe. Potem jakoś dziwnie coraz gorzej. Dalej wraz z piciem - ok popijam jakieś p--o....
Co


















Obadawa wygrały! Każdy jest świetny na swój sposób. Wcześniej piłem ale się w ogóle nie wkminiałem. Polecam każdemu kto lubi ciemne piwa. Każdy ma swój charakter jak cholera. To mi się strasznie podoba. Każdy ma swój styl i specyficzne nuty i mimo wszystko to są portery jak się patrzy.
Bardziej szczegółowo:
Oba
źródło: comment_3r1aFzBL4kzpe9KIrmJi1whnjjjHytli.jpg
Pobierz