@Luka_Wars: 2. Nie rozumiesz. Kobieta zanim zajdzie w ciążę szuka umowy o pracę, bo chce wykorzystać przywileje, które to daje. Proste i logiczne chyba? I tak, jest to powszechna praktyka.
3, 4. Znowu nie rozumiesz. Po prostu ceny spadną o wartość podatku, czyli wzrośnie siła nabywcza co jest równoznaczne ze wzrostem płac. Do tego oczywiście dochodzi ogromny napływ inwestycji, bo każdy będzie chciał uniknąć niepotrzebnych kosztów.

Podsumowując: jesteś naiwnym idiotą.
  • Odpowiedz
@Jah00:

2. Nie rozumiesz. Kobieta zanim zajdzie w ciążę szuka umowy o pracę, bo chce wykorzystać przywileje, które to daje. Proste i logiczne chyba? I tak, jest to powszechna praktyka.


Zobacz sobie program, bo bzdury piszesz. Proste,
  • Odpowiedz
#kansas znioslo praktycznie podatki od przedsiebiorcow i obcielo podatki od pracownikow.

Skutki w/g tego co wczoraj czytalem nie sa zaciekawe tj. Niesamowita dziura budzetowa zamykane szkoly.. Bla bla bla,

Podobno republikanie sa wsciekli na swojego gubernatora za to ze kansas podminowalo ich plan ciecia podatkow gdzie indziej

Sa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W stanach już tak bywało, że obcinali podatki. Bezpośrednio po obcięciu jest płacz i zgrzytanie zębów. Ale po pierwszym szoku następuje odbicie. Pierwsze objawy (spadek bezrobocia) już są.

Cierpliwości.
  • Odpowiedz
@rzet: Nie wiem czy to ma takie duże znaczenie, bo w tej całej dyskusji chodzi tylko i wyłącznie o state income tax na poziomie pojedynczych procent a nie o sumę wszystkich podatków dochodwych. Do tego dochodzi jeszcze przecież dużo większy podatek federalny.

Poza tym Kansas nie jest pierwszym stanem, który obniża podatek dochodowy - są stany, które w ogóle nie mają lokalnych podatków dochodowych dla firm i pracowników m.in. Texas
nikifor - @rzet: Nie wiem czy to ma takie duże znaczenie, bo w tej całej dyskusji cho...

źródło: comment_MNSOEivPHOpWR4PqVwssNGnGhDd7UJ4u.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Miraski, jak wygląda sprawa z bonusami % do wypłaty za nocki i weekendy? Pracuję w czterobrygadówce (3 zmiany, 4 dni pracy i dzień wolnego, po nocce dwa). Problem jest taki, że szef to typowy prywaciarz sknerus i otacza się osobami, które nie potrafią mu się postawić. Dodatkowo podstawa jest dosyć niska, pensja zależy od premii (lel, "dobra wola szefa", gdyby nie to to sam by musiał chyba pracować). Niby premia zależy od
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WhiteRower: Jak pracujesz w systemie zmianowym to chyba nie ma dodatków za coś takiego. Jest przepis ale to są kwoty rzędu 2 zł (% od minimalnej) i tylko jak coś jest nie do końca ogarnięte. Z tego co wiem przynajmniej.
  • Odpowiedz
@WhiteRower:

Art. 151 7. § 1. Pora nocna obejmuje 8 godzin między godzinami 21.00 a 7.00.


§ 2. Pracownik, którego rozkład czasu pracy obejmuje w każdej dobie co najmniej 3 godziny pracy w porze nocnej lub którego co najmniej 1/4 czasu pracy w okresie rozliczeniowym przypada na porę nocną, jest pracującym w nocy.


Art. 151 8. § 1. Pracownikowi wykonującemu pracę w porze nocnej przysługuje dodatek do wynagrodzenia za każdą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach