@johny-kalesonny: ruskie zawsze nami gardziły, wiele się w tej materii nie zmieniło - nie licząc oczywiście języka, którym próbują nam dopiec. To naród, który instyntkownie kpi z innych ludzi, obwinia ich o swoje niepowodzenia. Mogą to przepuścić nawet przez pięć translatorów, a ruska maniera i tak je*ie jak para starych, znoszonych onuc.
  • Odpowiedz
@johny-kalesonny: Generalnie, to od kilku lat istnieje sobie krindżowa forma "gejmerstwa" która uznała że gry to polityka (a dokładniej - alt-right) i próbuje tematykę alt-rightowo/incelską wciskać gdzie się tylko da, ba, w zasadzie nowoczesny incelizm wywodzi się, między innymi, z jednej z największych (i najgłupszych), motywowanych politycznie sztucznych afer w kontekście gier i branży elektronicznej rozrywki.

Wydaje się więc że deweloper tego tytułu chce płynąć na dokładnie tej fali -
  • Odpowiedz
@johny-kalesonny: a może fobia przed martyrologią i kultem porażki? Nie jesteśmy narodem dumnym z tych największych triumfów w swojej historii, ale na siłę wpajają nam dumę z bezsensownych poświęceń i rzek na darmo przelanej krwi. Męczą nas tym na historii, na języku polskim, na apelach, podczas hucznych rocznic i corocznych sporów o to samo.
I wiecznie wszystko tak samo z kijem w dupie i wieńcem pod pachą, bo fetujemy cmentarze.
  • Odpowiedz
Czy macie wrażenie, że ostatnio na wykopie jest jeszcze gorzej niż zazwyczaj?

Mam wrażenie, że szambo tym razem się wylało. Ludzie bronią morderców z Nowej Zelandii, USA, postują w kółko rasistowskie i homofobiczne rzygowiny.

Znalezisko, które mnie popchnęło do takich przemyśleń to: https://www.wykop.pl/link/5670561/najgorsza-publikacja-naukowa-w-historii-magazynu-science/. OP linkuje do abstractu i dziwi się, że istnieją w tym abstractcie takie zdania:

The
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@johny-kalesonny: Małpy razem silne. Tak to już jest, że wykopki gromadzą się wokół mocnych, ideologicznych tematów - a że wspólnym mianownikiem tych ludzi jest konieczność nieustannego zbierania atencji realizowana poprzez bycie politycznym edgelordem, to skutek jest prosty do przewidzenia.

Wokół danego tematu tworzy się kółko wzajemnej adoracji, które będzie spamować nim tak długo, aż się po prostu znudzi i przestanie działać: dostarczać plusiki i wykopy.

Ludzie potrzebują poczucia wspólnoty i
  • Odpowiedz