Jeśli chodzi o tę sprawę to pięknie ta fala hejtu pokazuje, jakimi burakami są mirki, nigdy nie zrozumieją jak można mieć tak silną motywację, żeby spróbować dokonać czegoś "niemożliwego"... Jak raz nie zdobędziesz szczytu, to pracujesz nad kondycją, szkolisz umiejętności po to, żeby spróbować jeszcze raz.
"Bo zostawił dzieci" może warto się skupić na wsparciu dzieci i żony, a nie hejtować zmarłego? To nikomu nie pomoże.
Poza tym żona wiedziała jaką pasję
"Bo zostawił dzieci" może warto się skupić na wsparciu dzieci i żony, a nie hejtować zmarłego? To nikomu nie pomoże.
Poza tym żona wiedziała jaką pasję























@Azzek: Ona niech się po rozum lepiej modli, bo już raz partnera straciła...