Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

La Vie en rose... czyli #standardmuzycznynadzis ...czyli wycieczka po wykonaniach/kowerach (najlepszych, najgorszych a czasem wręcz kuriozalnych) utworów uważanych za standardy muzyki rozrywkowej

#muzyka ... #muzykafrancuska #jazz i inne takie

Wiki - info o utworze

likk - La Vie en rose... czyli #standardmuzycznynadzis ...czyli wycieczka po wykonani...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czesuaw: Jeden z moich ulubionych francuskich producentów. Każdy utwór jest totalnie odmienny, a ciągle mają coś wspólnego. Osobiście najbardziej przypadło mi do gustu "Tetra" ale być może to dla tego że słyszałem je jako pierwsze.
Dassault - @Czesuaw: Jeden z moich ulubionych francuskich producentów. Każdy utwór je...
  • Odpowiedz
@JesusOfSuburbia: Moim zdaniem tatuaże jak najbardziej pasują do wizerunku wyzwolonej osoby, którą, jak piszesz jest Mylène. Dlatego dziwiłem się, że nie jest wytatuowana jak Alizée (która z kolei nie wydaje się taka wyzwolona - paradoks).

Z tego co czytam, to rzeczywiście wokół Mylène utworzył się swoisty kult. W końcu mało który artysta ma wypełniony cały stadion w 2 godziny od rozpoczęcia sprzedaży biletów. Trochę przerażające :D

Ja się cieszę, że
  • Odpowiedz
@Skylarking: najbardziej lubię fragment od 2:50 - ciary. A poza tym to kawał dobrego rocka. Serge był bardzo wszechstronny, pop, funk, rock, reggae, rap... a mówią, że Bowie był kameleonem. Gdyby Gainsbourg był Anglikiem byłby tak samo popularny.
  • Odpowiedz