To chyba moja ulubiona sonata Mozarta. Jest jakaś taka... psychodeliczna? Nie wiem jak to inaczej opisać.

Fajny jest ten nawracający temat. Jak jakieś smutne, nieprzyjemne wspomnienie, którego chciałoby się pozbyć, ale ono i tak wraca, w lekko zmienionej formie.

#muzyka #muzykaklasyczna #mozart
Szyszka922 - To chyba moja ulubiona sonata Mozarta. Jest jakaś taka... psychodeliczna...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedziele spędziłem na zwiedzaniu zamku w Krasiczynie oraz kilku obiektów w Przemyślu. Na dopełnienie dnia chciałem zarzucić jakiś film historyczny na wieczór. Wybrałem Amadeusza i zostałem wciągnięty na trzy godziny do osiemnastowiecznego Wiednia. Film jest genialny!

#film #muzykaklasyczna #mozart
d.....k - Niedziele spędziłem na zwiedzaniu zamku w Krasiczynie oraz kilku obiektów w...

źródło: comment_otMU1WWErw5sIffzUb5awFznP0Zq0tVo.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach