Byliśmy razem w moim biurze. Zapytał mnie „Co powiedziałeś prasie, chłopcze?”. Śmialiśmy się, żartowaliśmy, rozmawialiśmy, piliśmy, a jak przyjedziemy
na rewanż na Old Trafford to będą moje urodziny. Przyniosę butelkę
portugalskiego wina na po meczu. Wino, które piliśmy na Stamford Bridge było okropne – narzekał na to. Jest świetnym, wielkim trenerem. Mam wiele szacunku
dla tego człowieka. Nazywam go
„szefem”, bo jest naszym (innych
trenerów) szefem. Jest najlepszy, bardzo miły i zasługuje na to, by być szefem.
na rewanż na Old Trafford to będą moje urodziny. Przyniosę butelkę
portugalskiego wina na po meczu. Wino, które piliśmy na Stamford Bridge było okropne – narzekał na to. Jest świetnym, wielkim trenerem. Mam wiele szacunku
dla tego człowieka. Nazywam go
„szefem”, bo jest naszym (innych
trenerów) szefem. Jest najlepszy, bardzo miły i zasługuje na to, by być szefem.

























#mecz #pilkanozna #mourinho
źródło: comment_cABxXpOqYtdmFqG5r2S3KlWQ5G1FT2Gq.jpg
PobierzMógłby też zacząć podawać rękę przed i po spotkaniu trenerom, a nie kiedy mu pasuje.
@JamesRussel:
Choćbyś nie wiem ile razy to napisał w ilości razy w których Mołu zwalał na sędziego nigdy nie przebije żaden trener.