Byliśmy razem w moim biurze. Zapytał mnie „Co powiedziałeś prasie, chłopcze?”. Śmialiśmy się, żartowaliśmy, rozmawialiśmy, piliśmy, a jak przyjedziemy
na rewanż na Old Trafford to będą moje urodziny. Przyniosę butelkę
portugalskiego wina na po meczu. Wino, które piliśmy na Stamford Bridge było okropne – narzekał na to. Jest świetnym, wielkim trenerem. Mam wiele szacunku
dla tego człowieka. Nazywam go
„szefem”, bo jest naszym (innych
trenerów) szefem. Jest najlepszy, bardzo miły i zasługuje na to, by być szefem.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

on ma tyle, że nie potrzebuje;)


@kowalale: Nie ma takiej ilości :). Zresztą mówi o odejściu z Porto, za jednego z najlepszych trenerów zaczął być uznawany nieco później :)
  • Odpowiedz
@Minieri: dla tych co nie ogladali :

o golu dowiedzieli sie kilka sekund pozniej, dzieki systemowi goal line, dlatego mourinho przymulony, bo kazdy myslal ze bramy nie ma
  • Odpowiedz
Mołu wpadł na pomysł by wziać udział w twitterowym Q&A zapomocą tagu #askjose społeczność zareagowała typowo jak dla takich akcji:

aksjose

reszta pytań do Jose

wołam
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach