Jeżeli kogoś interesuje jak brzmi muzyka z gier w aranżacji symfonicznej, to poniżej link z kilkoma utworami z ostatniego #pga

Ogólnie to polecam wybierać się na takie wydarzenia - muzyka z gier już teraz w niczym nie ustępuje tej przygotowywanej do filmów a udział w takim wydarzeniu to sama frajda. Szkoda tylko, że u nas póki co niewiele jest tego typu wydarzeń (chociaż w tym tygodniu we wrocławiu jest jeszcze
k.....a - Jeżeli kogoś interesuje jak brzmi muzyka z gier w aranżacji symfonicznej, t...

źródło: comment_7mmwWJBbhYdLhGDSwNrNZwv9OFZsQLVe.jpg

Pobierz
TES VI już zapowiedziane. Ludzie kłócą się o to, czy miejscem akcji będzie Hammerfell czy High Rock, ale nie o tym chciałem napisać.

Jakie macie oczekiwania odnośnie szóstej części Starszych Zwojów? Co poszło w ostatnich częściach nie tak, a co zdaje się być krokiem naprzód? Co chcielibyście przywrócić z poprzednich części, jakie rozwiązania powinny powrócić?

Czego ja oczekuję?

1.
W Oblivionie i Skyrimie prawie zawsze znajdziemy wyzwania i nagrody skrojone pod postać (nigdy nie znajdziemy daedrycznego miecza w opuszczonych ruinach na pierwszym poziomie).


@Ignacy_Patzer: to prawda! tego mi zawsze brakowalo w skyrim, plądrujesz jakieś jaskinie i wiesz, ze na końcu bedzie ~60złota, herszt bandytów,, tarcza warta 150 i jakiś zwykły miecz, zero zaskoczenia
  • Odpowiedz
@Hiszpan_Jan: Pytanie z cyklu "co lepsze: nóż czy widelec?" ;p

Morrowind i Skyrim to dwie, osobne gry - łączy je w zasadzie tylko świat i jego historia. Morrowind to klasyczny do bólu cRPG z otwartym światem, gdzie OGROMNE znaczenie mają statystyki twojej postaci i wirtualne rzuty kostką. Dla przykładu - wciskasz przycisk ataku jak szalony, twoja postać wywija mieczem jak #!$%@?, a przeciwnik nie traci HP. Dlaczego? Bo wirtualna kostka cię nie lubi ;p

Skyrim to zupełnie inna bestia, to gra akcji udająca cRPG - taki Far Cry 3/4, ale w świecie gdzie po niebie latają smoki. Statystyki postaci nie mają tutaj praktycznie żadnego znaczenia, ba, statystyk postaci (w rozumieniu klasycznym - siła, wytrzymałość, zręczność i tak dalej) tutaj w zasadzie... nie ma - wszystko opiera się na systemie umiejętności (dla przykładu - walka bronią jednoręczną, magia z określonej szkoły), rozwijanych w trakcie rozgrywki, poprzez "używanie" danej umiejętności. Tłuczesz wszystkich mieczem dwuręcznym - to twoja postać będzie coraz lepsza w tłuczeniu wszystkich mieczem
  • Odpowiedz
#panjaszczurka #morrowind

Odór zgnilizny i siarki wdarł się w me nozdrza. Na chwilę zaparło mi dech. Gdy doszedłem do siebie, ruszyłem w głąb dwemerskiej budowli. Wszechobecna ciemność sprawiała, że co chwilę, nerwowo, oglądałem się za siebie. Cały czas miałem wrażenie, że ktoś lub coś mnie śledzi. Zszedłem długą, krętą ścieżką do głównej sali. Nieopodal żelaznych wrót, które, jak mniemałem, prowadziły wewnątrz konstrukcji, spoczywała jakaś postać. Postanowiłem przejąć inicjatywę i tym razem to ja zadałem pierwszy cios. Po chwili mój przeciwnik padł martwy. Miał przy sobie jakieś stare szmaty i kilka monet. Odzienie zostawiłem, cenne krążki zabrałem ze sobą.

Z każdym krokiem czułem coraz większe napięcie. Korytarze, kręte i wąskie, wydawały się nieskończone. Spoglądałem co chwilę na mapę, którą zakupiłem u handlarza tuż przed wyruszeniem i nanosiłem na nią poprawki, które miały mi pomóc odnaleźć się w podziemnej plątaninie pomieszczeń. W jednej z komnat zaatakowała mnie jakaś poczwara. Na pierwszy rzut oka przypominała pająka, lecz wydawała przedziwne, metaliczne dźwięki. Dało się również usłyszeć odgłosy pary. Dobyłem sztyletu, zadałem kilka ciosów. Nie były zbyt skuteczne, więc poczęstowałem maszynę kilkoma kulami ognia. Z wraku nie udało mi się odzyskać nic przydatnego.

Czas
VigoVonHomburg_Deutschendorf - #panjaszczurka #morrowind

Odór zgnilizny i siarki w...

źródło: comment_tXOKONAhQASjmMeGLvo8HwOBXrzowAAi.jpg

Pobierz
#panjaszczurka #morrowind

Pełen pozytywnej energii, postanowiłem pochwalić się Caiusowi, opowiedzieć mu o perypetiach z młodymi kochankami oraz o moim awansie w gildii magów. Jest tu, w pewnym sensie, jedynym punktem zaczepienia jaki mam, więc traktuję go z wielkim szacunkiem. Po przekroczeniu progów domu mężczyzny nie miałem nawet chwili, by opowiedzieć o tym, co spotkało mnie ostatniego dnia. Cosades wręczył mi list. Była w nim mowa o czymś, co lokalna społeczność zwie Nerevarine i o sekretnym kulcie Szóstego Domu. Informacje były szczątkowe, więc Caius nakazał mi spotkać się z Hasphatem Antabolisem, członkiem Gildii Wojowników w Balmorze. Miał on rzucić światło na tajemnicze nazwy z listu. Zanim opuściłem domostwo, zleceniodawca uprzedził mnie, że prawdopodobnie będę musiał wykonać jakieś zadanie dla wojownika, zanim on podzieli się swoją wiedzą.
Nerevarine? Kult Szóstego Domu? Co to wszystko znaczy i co ja mam z tym wspólnego? Zastanawiałem się po drodze.

Siedziba gildii wojowników była rozległa. Gdy otworzyłem drzwi, zostałem powitany przez Eydis Płomienne Oko, którą zapytałem o Hasphata. Pokierowała mnie do sali treningowej. Wewnątrz, trzech rosłych mężczyzn ćwiczyło swoje umiejętności władania mieczami. Jeden z nich nadzorował pozostałych. Okazało się, że była to osoba, którą poszukiwałem. Przekazałem list od Caiusa. Obywatel Imperium zamyślił się na chwilę, po czym powiedział mi, że posiada materiały odnośnie kultu i Nerevarine, lecz podzieli się nimi ze mną, gdy pomogę mu w pewnej sprawie. Wojownik nakazał mi udać się do starych, dwemerskich ruin, które zwą się Arkngthand i zdobyć pewien artefakt. Przedmiotem tym, była układanka, która swoim kształtem przypominała bogato zdobiony sześcian. Obawiając się niebezpieczeństw, na jakie natrafię wewnątrz, uzbroiłem się w kilka mikstur leczących i odnawiających magię. Zapewniłem Hasphata, że powrócę jak najszybciej.
VigoVonHomburgDeutschendorf - #panjaszczurka #morrowind

Pełen pozytywnej energii, ...

źródło: comment_j4s24EpU5pcLjwcHjIKNCAdk7RtoizA5.jpg

Pobierz
@Vigo_Von_Homburg_Deutschendorf: kurde, poczytałbym pisany w ten sposób opis poszukiwań tej #!$%@? łamigłówki, ale napisany przez kogoś kto gra pierwszy raz i jeszcze nie wie gdzie szukać. Sam gdy pierwszy raz w Morka grałem to prawie całe te ruiny zwiedziłem, a nie znalazłem tej kostki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Vigo_Von_Homburg_Deutschendorf: #!$%@? ile ja tej zasranej łamigłówki szukałam... najgorzej że za drugim razem też się naszukalam chociaż pamiętałam pewne szczegóły. ale też bym jej chyba nie znalazła teraz. Jezu. Tak samo jak na popielnych ziemiach wieszczka wysyłała do grobowca; skręć za sterta kamieni. Wychodzisz z obozu, wszędzie kamienie xD by cię #!$%@?. Za pierwszym razem koleżanka z klasy mi pokazała gdzie mam iść bo ja już miałam dość ;d Piękne
  • Odpowiedz
#panjaszczurka #morrowind

Zwiedziwszy Pelagiad, doszedłem do wniosku, że lepiej będzie jak wrócę do Balmory i będę kontynuował moje szkolenie w Gildii Magów. W drodze powrotnej spotkałem piękną kobietę imieniem Maurie Aurmine, która opowiedziała mi o pewnym złodziejaszku, który ukradł jej klejnoty. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że niewiasta nie chciała, bym odzyskał jej skradzionych błyskotek, a odszukał bandziora, gdyż się w nim zauroczyła.
VigoVonHomburgDeutschendorf - #panjaszczurka #morrowind

Zwiedziwszy Pelagiad, dosz...

źródło: comment_AwepfeEIMLq1ZpIDE6DgHHAX0BYjAWtx.jpg

Pobierz
#panjaszczurka #morrowind

Dziś krótki wpis, jutro pewnie coś lepszego zapodam.

Gdy wykonałem pierwsze zadanie w gildii magów, postanowiłem zrobić sobie przerwę i podszkolić się w alchemii oraz wzmocnić moje zdolności magiczne. Opuściłem Balmorę i udałem się na południe. Przemierzając nieprzyjazne wzgórza, zebrałem całkiem pokaźną ilość roślin i grzybów. Na mej drodze również pojawiło się kilka grubych szczurów i jakieś takie dziwne glizdy, fuj. Pozyskałem z nich kilka ciekawych składników alchemicznych.

Dzień
VigoVonHomburg_Deutschendorf - #panjaszczurka #morrowind

Dziś krótki wpis, jutro p...

źródło: comment_c1sZh4Hn0pt7rJg4quLss5Z6jVMx7dHz.jpg

Pobierz
#panjaszczurka #oblivion #morrowind

Udało mi się, w miarę łatwo, odnaleźć dom Caiusa Cosadesa. Na początku, półnagi starzec, wypierał się swojego nazwiska, lecz gdy pokazałem mu list, który dla niego przyniosłem, na jego twarzy pojawił się uśmiech. Powitał mnie oficjalnie i zaproponował dołączenie do organizacji zwanej Ostrzami. Zgodziłem się, lecz przed zaakceptowanie nowych obowiązków, poprosiłem o odrobinę czasu, bym mógł dokładnie zwiedzić miasto.

Gdy spacerowałem uliczkami Balmory, w jednej z dzielnic ujrzałem znak, który znałem ze Skyrim jak i Cyrodiil.
Gildia Magów! Krzyknąłem i ruszyłem w stronę budynku. Ciężkie, drewniane drzwi zaskrzypiały i z trudem zdołałem je otworzyć. Ledwo przekroczyłem progi stowarzyszenia, a zostałem powitany przez Masalinie Merian, która przedstawiła się jako przewodnik po gildii magów. Jako, że poświęciłem trochę czasu w podróży na rozwój talentów magicznych, poprosiłem o przyjęcie mnie w szeregi czaro miotów. Bretonka zmierzyła mnie wzrokiem od stup do głów i powitała, jako Zrzeszonego. Wytłumaczywszy mi czym zajmują się studenci, skierowała mnie do Ajiry, Khajitki, która miała mi zlecić moje pierwsze zadanie.
VigoVonHomburgDeutschendorf - #panjaszczurka #oblivion #morrowind

Udało mi się, w ...

źródło: comment_MBQ98n77T6IHCei3lQdjyzqxQJuksGsY.jpg

Pobierz
#panjaszczurka #oblivion no i chyba będę tagował #morrowind

Jakże bywają nieprzywidywalne koleje losu. Zanim osiedliłem się na dobre w Cyrodil, zostałem oddelegowany, przez gildię magów, do prowincji Morrowind. Jak powiedziała mi Deetsan, sam Arcymag zarządał bym udał się do krainy mrocznych elfów. Czyżby moja rekomendacja była aż tak wyjątkowa? Musiałem odwiedzić Miasto Imperialne, tam wykupić rejst do małego, portowego miasteczka Seyda Neen. Na drogę otrzymałem strój magów, który noszą osoby posługujące się magią w Morrowind oraz trochę złota.

Gdy dotarłem na miejsce, po dziesięciu dniach żeglugi, zostałem skierowany do Urzędu spisu ludności. Wypytano mnie o moją przeszłość, cel wizyty i plany na najbliższą przyszłość. Co do moich obowiązków, nie dostałem wielu informacji, ale pierwszą osobą, z jaką miałem się spotkać, był Caius Cosades, który swój dom posiada w mieście Balmora. Postanowiłem nie marnować czasu i po opuszczeniu biura, począłem pytać o cel mojej podróży w lokalnej tawernie.
Zasugerowano mi, bym skorzystał z usług lokalnego środka transportu zwanego Silt Strider. Stworzenie okazało się wielkim owadem, na którego plecach miała upłynąć mi podróż. Zapłaciłem woźnicy i uzbroiłem się w cierpliwość, gdyż kilka dni zajmie nam dotarcie na miejsce.
VigoVonHomburg_Deutschendorf - #panjaszczurka #oblivion no i chyba będę tagował #morr...

źródło: comment_HHGhNwMUeiRU5OaAEVpOAtOZhbaTEJUT.jpg

Pobierz
#morrowind ciągle instaluję tego overhaula, i ciągle mam przez to problemy

Przypadek 1: miałem tylko stacjonarkę i 15letniego laptopa z celeronem 900MHz i 1GB RAMu. Na stacjonarce grałem z overhaulem. Na laptopie ledow działał na najniższych ustawieniach, ale działał. Nie mogłem jednak kontynuować gry, bo overhaul
Przypadek 2: trochę się ucywilizowałem i kupiłem nowego gamingowego laptopa, z SSD, dysk twardy na USB. Parametry lepsze niż stara stacjonarka, więc całkowicie go