• 0
@Nie_quatschen
W ecalcu nie mogę znaleźć tego twojego silnika ale jakiś podobny pokazuje że 8x7 da radę. Ale pakiet 1300 to lot mieszany ponad 6min, więc zakładanych 10min nie będzie.
  • Odpowiedz
Mireczki chciałbym zacząć sklejać modele samolotów. Za gówniaka składałem jakieś proste modele Revella, nic nie malowałem bo mnie to przerastało. Chciałbym teraz zabrać się za to porządnie. Znalazłem sobie model, który bardzo mi się podoba i chciałbym złożyć - link .

Zakładając, że nie mam żadnych przeznaczonych do tego narzędzi co musiałbym kupić, żeby podjąć się złożenia takiego modelu?

Od podkładki, przez cążki, nóż, kończąc na potrzebnych pędzlach, klejach i farbkach (jak ogarnąć
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dosyć drogawy akurat wybrałeś model, ale jak ci odpowiada to spoko. Musisz kupić klej, są różne wersje opakowań, ja używam w opakowaniu jak super glue i drugi w zwykłym opakowaniu i nakładam wykałaczką. Do odcinania sprawdzają się małe szczypce boczne do elektroniki, obcinacz do paznokci. Noża nie potrzebowałem. Przydaje się płaski pilniczek do metalu tzw iglak, ale czasami wystarczy pilniczek do paznokci. Na biurku mam szybę, nic się nie brudzi i nie
  • Odpowiedz
Czy możliwe jest stworzenie innej dużej(!) konstrukcji lotniczej przewożącej ludzi/towar niż samolot (chodzi mi o budowę, prosta linia + skrzydła) która by była przynajmniej tak samo dobra jak samolot (parametry itd)? Chodzi mi głównie o to czy budowa samolotu to już perfekcja, czy po prostu albo się już przyjęło tak budować, albo dla uproszczenia tak wszystkie budują, albo inne konstrukcje byłyby za drogie albo jeszcze technologicznie nie jest możliwe itd. co jest
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sinti: masz na myśli samolot w kształcie, nie wiem, kuli? Albo obwarzanka?
Żeby coś ciężkiego poruszało się w powietrzu potrzebujesz dwóch rzeczy: siły nośnej (wyporności) i ciągu. Współczesne maszyny generują obie te rzeczy za jednym zamachem.
  • Odpowiedz
@calibromaniac: Kiedyś kilka razy wsiadłem za fajerę do takiego stara 200. Jak oni tym czymś jeździli w czasach PRLu to ja nie wiem. Tragedia, toto stoi w miejscu, a nie jedzie. Zawód kierowcy w tamtych czasach musiał być ciężkim zawodem.
  • Odpowiedz
  • 0
@calibromaniac daj trochę rdzy, powyginaj klapy i zrób trochę przetarć. Nigdy nie widziałem śmietnika w takim stanie. Możesz zrobić przebarwienia od temperatury bo u mnie na osiedlu raz na tydzień taki się palił.
Świetna robota
  • Odpowiedz
@ruffio: Będzie rdza itd ale dziś już nie starczyło siły ( ͡° ͜ʖ ͡°) uwielbiam malować rzdze i trochę denerwują mnie takie idealne modele szczególnie ciężarówek które wyglądają jakby wyjechały z fabryki.
  • Odpowiedz
Kumpel jest mega zajawiony na punkcie maszyn z okresu 2 wojny i chciałbym mu sprawić model czołgu/samolotu na urodziny. Nie mam o tym kompletnie pojęcia, czy do stówki da radę kupić coś co nie jest szajsem, czy raczej lekko dużo więcej? Dzięki z góry za protipy

#modelarstwo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nitrochaser: Kolega skleja modele? Bo jeśli nie, to będzie potrzebował do tego modelu klej, farby, narzędzia. U czynnego modelarza nie bedziesz musial mu kupowac tych rzeczy, bo zazwyczaj każdy ma swoje ulubione farby, lakiery, kleje itp. Oczywiście można to zrobić budżetowo, jeśli chodzi np. o narzędzia modelarskie i ich domowe zamienniki. Jak skleja modele to ustal chociaż w jaką skalę się bawi, wtedy coś doradzimy. Jesli nie skleja modeli, to
  • Odpowiedz
@nitrochaser: Tamiya do 100 jest akceptowalna - szukaj pancerki w skali 1/35, a lotnictwa w 1/48. Jeśli nie jest modelarzem, to mniejsza skala może go zniechęcić. W kwestii samolotów, to w tej cenie również znajdziesz świetne modele czeskiej firmy Eduard.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#modelarstwo chciałem sobie kupić kolejkę H0 i mam pytanie. Czy ich nie p------o z cenami? Najtańsza lokomotywa sterowana analogowo kosztuje kilkaset złotych. A jakbyś chciał się lepiej pobawić i kontrolować kilka lokomotyw sterowanych cyfrowo na jednym torze to jprdl ile to kosztuje.
XXI wiek, w markecie masz latającego drona sterowanego RC za stówkę. A lokomotywa długości 20cm jeżdżąca do przodu i do tyłu, rozpoznająca sygnał cyfrowy z szyny kosztuje 1000zł.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemka,nie macie może w Waszych modelarskich "śmieciach" 2-3 pachołków w skali 1:35 ? Chętnie odkupie. Jak nic by mi się przydały do nawtykania na wieżę Abramsa
#modelarstwo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach