Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Totalnie nieironicznie mówiąc, przeanalizowałem sobie walkę Usyka i zobaczyłem całą masę technicznych błędów. Znaczy rozumiem, że w trakcie walki pewnie ciężko wykorzystać je na własną korzyść. Ale uważam, że w MMA bez problemu wygrałbym z Usykiem. Nie jestem jakimś zawodowcem, kiedyś w podstawówce zdarzyło się parę razy pobić, ale dużo MMA oglądam i myślę, że bez problemu bym go poskładał. Maksymalnie w dwie rundy, bo jednak pierwszą wykorzystał bym na rozczytanie jego
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na wczorajszej gali walkę miał Chuzhigaev (chyba Rosjanin, przedstawiany w KSW jako Turek od momentu rozpoczęcia wojny), który chyba na debiutanckiej walce w tej federacji, pokonał od dłuższego czasu "panującego" Narkuna, tym samym z miejsca zapadając w pamięci widowni. Narkun wtedy strasznie się skompromitował, tzn. w przerwie przed ostatnią rundą, ktoś w jego teamie był przekonany o jego pewnej wygranej w rundach i zasugerował niepodejmowanie ryzyka poprzez ataki, tylko bronienie obecnego wyniku
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach