#anonimowemirkowyznania
Czy tylko ja uważam, że kobiety w środowisku pracy generują niepotrzebne dramy i działają na rozłam zespołu/firmy? Zanim pracowałem z kobietami, zostałem zatrudniony do zespołu, gdzie byli sami mężczyźni. I było super, konflikty rozwiązywane szybko i bezpośrednio. Ludzie łączyli się w grupki, bardziej duety "bardziej zaprzyjaźnione", ale nigdy nie było jakiegoś konfliktu pomiędzy nimi. Do czasu aż przyszły kobiety. Pierwsza - nic się nie zmieniło, może co najwyżej parę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: I Twoim zdaniem winę za ten stan rzeczy ponoszą kobiety a nie zespół spermiarzy jak to często bywa w IT, który jeszcze jako tako funkcjonował póki skład był męski? Gdy tylko pojawiły się kobiety dostali małpiego rozumu na ich punkcie, a że umiejętności socjalne teamów IT są tragiczne szybko się okazało, że nie potrafią prowadzić normalnej dyskusji z płcią przeciwną skutkiem czego dziewczyny się wycofują. Ale potem przyjdą tacy
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: A ja myślę, że prawda jest trochę po środku.

Z jednej strony zgadzam się, że praca z kobietami to w większości przypadków rak. Szczególnie, jeśli kobiety są w większości. Dlatego wybrałam "męski" zawód i jest luksus, zero spin.

Z drugiej strony, na taki "luksus" musiałam sobie trochę zapracować tym, żeby pokazać, że można mnie traktować równo. Nie wiem dlaczego, ale często panom (szczególnie w męskich zawodach) odwala i traktują
  • Odpowiedz
@Lolistatrolista: to jest mitologia i to bardzo szkodliwa, bo wmawiająca ludziom odzwierzęce i transakcyjne podejście do relacji ludzkich. Generalnie ciężko mi nawet uwierzyć, że sami w nią wierzycie, bo wystarczy wyjść na ulicę, żeby na każdym kroku dostać dowody absolutnie jej zaprzeczające. Nie widzisz tych grubasków w związkach? Nie widzisz niższych facetó z dziewczynami, nie widzisz starszych kobiet z młodszymi, nie widzisz ludzi wiążacych się w szczęśliwe związki z samotnymi
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@h4k3r: też tak miałem jak mnie namówiła na noc oczyszczenia, zrobiłem awanturę bo się zdenerwowałem i zmarnowałem czas. Niektóre to mają pomysły..
  • Odpowiedz
@Wierszu: no wlasnie problem jest w tym ze recepty nie ma. Majac 30 lat kazdy ma bagaz, kazdy nie ma juz mlodosci ktora mozna razem przezyc, nie dorosnie sie razem i o dzieci tez ciezej i trzeba sie spieszyc. I no niestety przegapiles czas. A do tego Spora czesc z nas nie bedzie miec szczesliwego malzenstwa na cale zycie bo jezeli masz standard niegruba bez dzieci i nieglupia to wiele
  • Odpowiedz
  • 501
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 31
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach