Mirki i Mirabelki, wlasnie wrocilem z seansu #miasto44 i powiem wam szczerze, ze troche mnie ten film powalil. Zaskoczyl mnie w pozytywnym sensie, podobaly mi sie nawet efekty specjalne. Muzyka fajnie dobrana, aktorz tez, krew w miare prawdziwa i realia chyba dobrze odwzorowane. Mam jednak jedno wazne pytanie dla Was


#pytanie #film #powstaniewarszawskie #stuleja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kodekscywilny: Zgadzam się, film otrzymuje pochwały głównie ze względu na tematykę. A mnie wcale nie poruszył, właśnie ze względu na te pseudo-rozrywkowe wstawki. A jeśli odrzucimy podniosłą tematykę to nie zostaje kompletnie nic. Bo film jest zwyczajnie słaby, a dialogi koszmarnie płytkie i żenujące.
  • Odpowiedz
Dodam i ja coś od siebie.

Korzystając z pobytu w Łodzi wybrałem się ze znajomymi do kina na Miasto44.

Nie jestem sadystą, nie napawam się cierpieniem innych jednak cieszy mnie, że nie bano pokazać się prawdziwego oblicza śmierci. Nie było to umieranie w chwale, w pięknym mundurze, jak w kultowych Czterech Pancernych. Krew, brud, latające kończyny. Cały czas się zastanawiam, czy scena z krwawym deszczem mogła zdarzyć się naprawdę. Mimo siedzenia na internetach i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miasto doskonale da się czytać w psychoanalitycznych kategoriach. Warszawa jako matka, udział Stefana w powstaniu jako akt matkobójstwa wyzwalającego od kastrującej matrony. Przemiana w żywego trupa jako efekt poczucia winy, które niszczy podmiot, trwanie do końca w beznadziejnej walce jako próbą działań naprawczych, wymierzenia sobie samemu kary. [...] Stefanowi nie udaje się nigdy w pełni uwolnić od matki, zostać niezależnym podmiotem, z opieki matki, przechodzi pod opiekę kolejnych zakochanych w nim kobiet.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
#miasto44 #film #polskifilm #kino

Długo czekałem na ten film. Wyobraźnia po reklamach bardzo pracowała. Film barwny, nawet troszkę przebarwiony. Bardzo dobrze nakręcony. Nie jestem znawca kina, jednak jeden z najlepszych filmów jakie widziałem w Polsce. Niesamowita praca ludzi którzy byli za niego odpowiedzialni. Tragedia i miłość bez zbędnych wątków. Film należy brać w cudzyslow, nie jest to sztywna wojenna relacja. Piękny film, nie można
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@proanimal: Czytałem dokładnie to samo. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dzień po obejrzeniu, mogę napisać tyle, że plusy zdecydowanie przeważyły minusy, cały dzień łapię się na tym, że przypominam sobie jakąś scenę, a zdarza mi się bardzo rzadko, żeby film tak długo siedział w głowie. Tylko ta muzyka... Wygląda tak jakby usiedli i "ej tu wsadzimy Niemena, tu Skrillexa, na promo da się Lanę i będzie spoko
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach