Matka rano do syna:
- Co to był za łomot w nocy jak wróciłeś?
- Aaa nic, kurtka mi spadła.
- To co tam było w tej kurtce?
- Ja
#medyksuchar
- Co to był za łomot w nocy jak wróciłeś?
- Aaa nic, kurtka mi spadła.
- To co tam było w tej kurtce?
- Ja
#medyksuchar




Chodzi więc po lesie i krzyczy. W pewnym momencie coś go szturcha z tyłu w ramię. Odwraca głowę, patrzy, a tu stoi wielki niedźwiedź, rozespany, w-------y, że aż piana z pyska leci i mówi:
- Co tu robisz?
- Zgubiłem sie - odpowiada facet.
- Ale czego się k---a tak drzesz?
- Bo może ktoś mnie usłyszy i pomoże.