@PonySlaystation: Biedaczysko. Mam nadzieję, że się wyliże szybko :) Moje są typowo domowe i na podwórko wychodzą jak psy - w uprzęży i to łaskawie kiedy im się zechce (no dobra, chodzi o to też, że są za drogie żeby puszczać je samopas).
  • Odpowiedz
@k-exo: tak naprawdę to royal canin jest mocno średniawą karmą z dobrym marketingiem i sporą ceną :) ale surowe mięsko do tego ratuje sytuację ;)

@MaxTV: to jedna z ras naturalnych, dlatego ich futro nie wymaga aż tyle pielęgnacji, na ile wygląda, bo nie ma dużych tendencji do kołtunienia. Zwykłe czesanie tak jak robiła @k-exo powinno w zupełności wystarczyć... O ile oczywiście to będzie rodowodowy kot, a
  • Odpowiedz
Mialem odratowana maincoonowata kotke (bez rodowodu) od zerowki.

Zaczac trzeba od tego ze kazdy kot ma inny charakter i wiele zalezy od tego jak sie go traktowalo ale maincoony znane sa z dobrego charakteru.

Po 1 jesli nie stac cie na dobra karme to nie kupuj kota. Zadnej rasy. Kot je inne zarci niz pies - potrzebuje wiecej bialka wiec nie mozna go karmic jakims badziewiem.

Zwierzeta
  • Odpowiedz
@Solitary_Man: Cięzko powiedzieć, koty to indywidualiści ;) Ale ogólnie o tej rasie mówi się, że jest wyjątkowo łagodna, bardzo społeczna, ale potrzebuje uwagi, bo inaczej się w-----a i idzie robić r--------l w domu ;) Poza tym nie miauczy standardowo, raczej coś co przypomina śpiewanie/ćwierkanie. Jest to o tyle fajne, że po pewnym czasie idzie się nauczyć o co mu chodzi po tym jak moduluje swoje dźwięki. No i często je
  • Odpowiedz