#fotografia #psujo #macierewicz

Orientuje się ktoś może czemu po wkręceniu do Canona 350d obiektywu Auto Revuenon 1,8/50 mm i zmianie z trybu manualnego przysłony na automatyczny lustrzanka postanowiła mi wybuchnąć w rękach?

Poszły iskry i smużka dymu. Nie mam pojęcia czemu niby popychacz przesłony miałby coś zewrzeć, szczególnie że złączka EOS/M42 blokuje ten właśnie popychacz i nie mógł on wejść do aparatu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach