Mirki, był ktoś może niedawno we Lwowie i jest w stanie odpowiedzieć mi na kilka pytań?
1. Jechać z hrywnami, czy wymienić tam? Planuje z dolarów wymieniać.
2. Mam dolary, czy lepiej wziąć ze sobą trochę dolarów, czy euro? Bo myślałam, że dolary, ale teraz chcę zarezerwować hostel, na stronie hostelbookers i tam mi się wyświetla cena zaliczki i potem kwota do zapłaty po przybyciu - w złotówkach a w nawiasie -
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hiera: podobno na Zakarpaciu 75% poborowych zmieniło adresy zamieszkania (czytaj: uciekają przed poborem). No ale tam mieszka zdecydowanie mniej frajerów wierzących w wojnę z Rosją i nie chcą iść na wojnę za interesy oligarchy Poroszenki czy USA.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@bazingaxl: odwiedziliśmy znajomego i sprawa wyglada tak: żona pracuje jako nauczycielka nauczania początkowego. Staż pracy 25 lat i zarabia 3000 hrywien czyli około 600zl. Ja tu mowię o odwiedzeniu Lwowa z punktu widzenia polskiego turysty. Popytalem tez o koszty życia: ubezpiecznie samochodu - 100zl. Koszt prądu w mieszkaniu - 10zl/miesiąc. Ogólnie bieda, ale ludzie bardzo poczciwi i przyjaźni.
  • Odpowiedz
  • 1
@bazingaxl: 70zl za noc to ok 11,5% zarobków tej kobiety. Nauczycielka w Polsce zarabia powiedzmy 2000zl czyli nocleg przy jej zarobkach to 230zl. Czy w Polsce powiedzmy w Krakowie 230zl za noc w 3* hotelu w sezonie świątecznym dla dwóch osób to aż tak duzo? Podobna relacja moim zdaniem. Oczywiście te 150zl za noc u nich to juz duzo.
  • Odpowiedz
Siedzę w hostelu we Lwowie i jakiś Ukrainiec coś do mnie gada, a ja nic poza poliak nie rozumiem. To samo jemu mówię, że nie rozumiem, nie paniemaju. A ten dalej coś powtarza, ciągle nie wiem czy mnie obraża czy o co chodzi. Skończył gadać, włączył z telefonu "żono moja" i zaczął śpiewać xD #lwow
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach