Dobry Wieczór, czas na "100 Coverów jestem-tu"
33. Louis Armstrong - What a Wonderful World
Ballada ta została nagrana i wydana na singlu w roku 1967. Wykonywali ją tez tacy artyści jak Michael Buble, Katie Melua, Joe Pesci, czy Ziggy Marley. W 2002 r. punkrockowa wersja została zamieszczona na albumie "Don't Worry About Me", zmarłego rok wcześniej Joey'a Ramone
#100coverowjt (zapraszam do obserwowania tego tagu)
#muzyka #jazz
jestem-tu - Dobry Wieczór, czas na "100 Coverów jestem-tu"
33. Louis Armstrong - Wha...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Numer 294: Louis Armstrong - Go Down Moses

Chórki każdą piosenkę robią dziesięć razy lepszą. A tu są świetne chórki. I trąbka. Gdyby komuś nie wystarczył sam głos Louisa Armstronga. Polecam

Zachęcam do obserwowania mojego tagu muzycznego #1001traczyn
Playlista tagu na YouTube
Kordianziom - Numer 294: Louis Armstrong - Go Down Moses

Chórki każdą piosenkę rob...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A tu, w ramach ciekawostki, wnuk Louisa Armstronga w rosyjskiej edycji The Voice. Od 2:45 zaczyna śpiewać właśnie tę piosenkę. Trzeba przyznać, że głos mu w genach przetrwał :P
Kordian_ziom - A tu, w ramach ciekawostki, wnuk Louisa Armstronga w rosyjskiej edycji...
  • Odpowiedz
#muzyka #jazz #louisarmstrong
Niesamowite jest to, jak wiele pozytywnej energii ma ten utwór. Louis aż sam się śmieje podczas śpiewania, a my wraz z nim, bo w wyobraźni pojawiają nam się wszystkie obrazy, które próbuje nam przedstawić. Wielka, wielka piosenka. Czapki z głów.
k.....i - #muzyka #jazz #louisarmstrong 
Niesamowite jest to, jak wiele pozytywnej e...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kultowa: Ja mam często wrażenie, że Amerykanie w swoich filmach często skupiają się tylko na pokazaniu własnych zbrodni, a rzadko kiedy zbrodni drugiej strony. Napisałem kiedyś na wykopie o tym tutaj jeśli będziesz miała ochotę, to przeczytaj. Pzdr.
  • Odpowiedz
@Aleksander_Newski: Tzn. ja tło historyczne znam, wiem jak wyglądał ten konflikt. Może masz rację z tym, że filmy kręcono w taki sposób, by pokazać bardziej zbrodnie amerykańskie. Jednak podejrzewam, że tu nie chodziło o jakieś kreowanie wizerunku, tylko pieniądze. Wytwórnie zawsze kręcą to, co się sprzedaje. Ponadto nakręcenie filmu, który pokazywałby ostro zbrodnie drugiej strony mógłby zostać uznany za niepoprawny politycznie i podejrzewam, że znalazłby mało sponsorów. A wpis przeczytałam.
  • Odpowiedz