02.
Nazwany na cześć statku, który był zacumowany w pobliżu przez długi czas. The Prospect of Whitby w Wapping pochodzi z 1520 roku i jest podobno najstarszą nadrzeczną tawerną w Londynie. Tawerna była wcześniej znana jako The Pelican a później jako Devil’s Tavern, ze względu na swoją wątpliwą reputację - było to miejsce spotkań marynarzy, przemytników, rzezimieszków i łajdaków i innych szelm. Wszystko, co pozostało z najwcześniejszego okresu budynku, to 400-letnia kamienna
usunalemkonto - 02. 
Nazwany na cześć statku, który był zacumowany w pobliżu przez d...

źródło: comment_1630322808lWQny2hg0xQgMnONtBZLn1.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

The Bull and Last pub w Kentish Town był kiedyś ostatnim zajazdem, do którego można było trafić, podróżując z Londynu płatną drogą Great North. Po raz pierwszy odnotowany w dokumentach sądowych w 1721 r, jako klasyczny zajazd powozowy z korytem na zewnątrz dla koni, stajnią i gospodą.
Historia głosi, że charyzmatyczny woźnica z XIX wieku zwykł wołać "The Bull!", a następnie "Last!", aby wskazać, że był to ostatni zajazd i tak właśnie otrzymał
usunalemkonto - The Bull and Last pub w Kentish Town był kiedyś ostatnim zajazdem, do...

źródło: comment_1630277028KFf4Yyo5x5xZscyG1FKwuu.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 407
@paki82: Miejsce reklam jest w internecie, a nie przestrzeni publicznej. Na budynkach powinny być wyłącznie skromne szyldy.

Nikt normalny nie spojrzy dziś na baner na płocie albo budynku i pomyśli "O! Odczułem właśnie potrzebę zakupu 10 metrów dachówki i to właśnie z tego sklepu. Wcale nie sprawdzę czy gdzie indziej nie znajdę jej taniej". ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirony z #londyn polećcie jakieś fajne miejscówki z dobrym jedzeniem. Będę w weekend prawdopodobnie na Soho, Camden, być może Borough market,. ogólnie rączej 1 strefa. Wiem że jest tego masa ale być może ktoś ma coś szczególnie wartego polecenia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry wieczór, #uk #emigracja #londyn #wielkabrytania

Jak to wygląda obecnie z lotami do Polski? 5 września mam drugą dawkę, ale wiem, że aby być „zaakceptowanym” musi minąć 14 dni od drugiej dawki, inaczej jestem traktowany jak tylko z jedną. Czy jak przylecę do Polski powiedzmy 7-8 wrzesień, nałożą na mnie kwarantannę 7 dni, to jeśli tego samego dnia zrobię w Polsce test pcr i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piwniczak: chwileczke w uk nie ma obowiazku noszenia maseczki, w hiszpanii do polowy czerwca maski byly obowiazkowe caly czas wszedzie. Teraz juz nie,natomiast ludzie ciagle je nosza.To oddolna incjatywa bezmozgich ludzi. Wchodzisz do sklepu i zakladasz maseczke ? W Uk nie, w Hiszpanii tak. Opinie maja chyba o mnie dobra jestem jakby nie patrzec doskonale sobie radzaca klasasrednia.(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) bieda wakacje mowisz, ja
  • Odpowiedz
Moze poszukuje ktos pokoju w Londynie? Mam do wynajecia master bedroom (900£) badz double (rowniez w miare duzy) za 800£. Mieszkanie jest nowoczesne na Battersea Church Road. Wiec praktycznie samo centrum. Sa dwa balkony, ogromny living room oraz bardzo duza kuchnia z dinningiem. Lazienka rowniez creme de la creme. Zdj podesle na priv #londyn #emigracja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, czy lot z przesiadka w Londynie (z Polski do innego kraju UE) wymaga testu, mimo bycia w pełni zaszczepionym? Nie zamierzam opuszczać lotniska, biorę tylko mały podręczny i szczerze nie wiem w jakie się strefy wchodzi w przypadku takiej przesiadki, ale na stronie rządowej UK widzę, że to będzie chyba "airside transit". Wyczytałam, że szczepionka zwolni mnie z kwarantanny, ale co w takim przypadku z testem? Nadal obowiązkowy dla zaszczepionych?
#
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wynajmował ktoś pokój w #londyn od Polaków na jakichś #londynek? Nie wiem czemu ale zapala mi się jakaś czerwona lampa na samą myśl o tego typu stronach, ceny są lekko niższe niż na angielskich stronach, typu 10-20 funtów tygodniowo różnicy.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6119270af81bf9000b2c6d33
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: przez 3 lata byłam może na 5 polskich chatach. Zawsze miałam spoko "landlorda" (czytaj Polaka/Polkę, osobę zarządzająca chata prawdziwego landlorda). Osoby, z którymi mieszkałam były różne, ale przeważnie nie było spiny.
Ceny będą niższe niż na gumtree czy spareroom, ale to nie powód, żeby zaraz omijac.
Jeśli idziesz oglądać pokój to zadajesz tysiąc pytań i od razu można wyczuc po rozmowie czy stanie chaty czy jest spoko czy nie

Jedyny plus wynajmowania
  • Odpowiedz