Liverpool vs Ludogorets

#liverpoolfc: XI: Mignolet(GK), Lovren, Sakho, Moreno, Javi Manquillo, Gerrard(C), Coutinho, Henderson, Lallana, Sterling, Balotelli

Ławka: Jones(GK), Enrique, K. Touré, Lucas, Suso, Lambert, Borini
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gunnarr: Jak słyszę słowo wlepa to widzę przed oczami takiego sebka dresika, wczesne gimnazjum, który znaczy teren i autobusy (tylko, że to zawsze Legia albo Polonia były a teraz widzę Liverpoole XD ci słynni internetowi chuligani europejskich zespołów). Teraz prawie autobusami nie jeżdżę, ale kiedyś takie s---------y umysłowe bardzo działały mi na nerwy i mi chyba zostało uczulenie. Jeżeli Ty przyklejasz na zeszyt od przyry to nie ma problemu.
  • Odpowiedz
@skywalkergw:

Do tego dochodzi standardowa zwyżka ceny za transfer wewnątrz ligowy Anglika. Pamiętaj, że Barca i Real to kompletny top nie tylko jeżeli chodzi o poziom sportowy, ale i finansowy, daleko przed Liverpoolem. Do tego dochodzi mniejsza atrakcyjność samego miasta. Jak widzisz to nie jest wszystko takie proste, gdyż musisz oprócz oferty i akceptacji klubu musisz uzyskać jeszcze zgodę samego zawodnika.
  • Odpowiedz
Rickie Lambert jest faworytem u buków jako pierwszy transfer do Liverpoolu FC. Sam zawodnik wielokrotnie przyznawał już, że jest kibicem the Reds. Sprawa jest o tyle zabawna, że sam transfer może być tylko sporą przykrywką dla transferu Lallany na Anfield. Dlaczego ? Otóż w kontrakcie Adama Lallany jest zapisana klauzula, która mówi, że w razie transferu anglika do innego klubu, 1/4 kwoty tego transferu powędruje na konto klubu z Bournemouth - poprzedniego
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elthiryel: @kais3r: Borini dostanie szanse, agent już potwierdził, że ma pełen sezon w Liverpoolu, by udowodnić swoją wartość. Lambert przerasta go o kilka długości, ale kłopot bogactwa nikomu nie zaszkodzi.
  • Odpowiedz
@kais3r: @Kanken: No szansę pewnie dostanie, szczególnie gdyby udało się zajść daleko w Champions League i FA Cup, ale jednak bycie czwartym w kolejce napastnikiem to nie jest za dużo grania. Oczywiście, dla klubu to bardzo dobrze, bo po pierwsze mocna rywalizacja o miejsce w składzie, po drugie w przypadku kontuzji nie muszą grać ogóry. :)
  • Odpowiedz
#lfc #liverpoolfc

Menedżer Liverpoolu, Brendan Rodgers, otrzymał pozytywne wieści na temat piłkarzy, którzy zmagają się z kontuzjami. Okazuje się bowiem, że w przeciągu parunastu najbliższych dni do normalnych treningów wrócą Lucas Leiva, Mamadou Sakho oraz Jose Enrique.


Oznacza to, że wobec powrotu Glena Johnsona i Daniela Aggera, szkoleniowiec The Reds będzie dysponować niebawem swoim najsilniejszym składem.


Powrót
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach