Z ciekawości zrobiłem statystykę występów PL drużyn w pucharach od czasu odpalenia LKE. Chciałem zobaczyć jak wyglądają występy drużyn z Ekstraklasy na tle rywali w rankingu uefa, w zależności od tego czy byli od z kraju nas wyżej czy niżej w rankingu. Czyli de facto czy klub z Ekstraklasy rywalizował z zespołem z mocniejszej ligi czy słabszej. Uwzgledniałem ranking na koniec sezonu poprzedzającego dany sezon czyli np. dla meczy z sezonu 22/23,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bolekndm podsumowując: jesteśmy za słabi na Ligę Mistrzów i Ligę Europy, ale nabijamy punkty w Lidze Konferencji do rankingu.

Dla mnie spoko, ale to że Real wygrywa z Borussia w Lidze Mistrzów jest tak samo punktowane jak Legia wygrywa z jakąś Baćka Topola w Lidze Konferencji to jest niesamowicie p------e xd
  • Odpowiedz
  • 0
@pokyw12: Mi się wydaje, że co do LM czy LE to kwestia braku topowego dominatora typu Dinamo Zagrzeb, za to średni ligowy poziom jest stosunkowo wysoki, na tyle, że mimo sporej rotacji pucharowej bardzo solidnie udaje się eliminować słabszych rywali. Taka sytuacja jest chyba ogólnie lepsze dla ogólnego rozwoju ligi, chociaż oczywiście ambicjonalnie trochę boli, że LM widzimy przez szybę, a okazjonalne LE to jednak raczej zbieranie batów niż realna
  • Odpowiedz
@uncle_freddie: Jest progress, teraz chyba dzieci kibicujące MU w wywiadach już nie będą mówiły "they're all rubbish", bo jest ta ostania oaza, opoka, drzewo nadziei, która nigdy nie umiera- piękny kawaler, Harry Maguire! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz