Nie ma to jak fart. Wczoraj złożyłem zamówienie na LiS LE - dziś już niedostępne.
I tak potem sobie uświadomiłem, że mogłem na Square Enix przecież zamówić - i pewnie bym tak zrobił, jakby na muve było niedostępne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A paczka już w drodze. Ale żeby to nie był ot kolejny wpis wrzucam jakiś losowy fanart na dzień dobry ;-)

#lifeisstrange
Mrboo - Nie ma to jak fart. Wczoraj złożyłem zamówienie na LiS LE - dziś już niedostę...

źródło: comment_19ZP6wgxtf56bLHOIzCM2ZzoK02tDlLf.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lifeisstrange #gry

Kiedyś tam odpaliłem Life is Strange, pograłem troche w pierwszym epizodzie i jakoś mnie nie wciągneło, odłożyłem na później. Nastepnie @RPG-7 bardzo zachwalał więc zacząłem jeszcze raz od końca pierwszego epizod. I wsiąkłem. Całkowicie. Myślałem tylko o tej grze aż do momentu przejścia jej przed chwilą. Zmasakrowała mnie psychicznie. Fabularnie to mistrzostwo świata, przy stosunkowo niewielkim nakładzie sił: powtarzające się lokacje, bardzo ograniczony świat, zostały
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Santiusz: hejo ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mi teraz ciężko powiedzieć, obie chyba stawiam na równi ;) są poprostu inne, ale LiS to unikalne doświadczenie po którym na reddicie ludzie robią sobie grupę wsparcia, żeby sobie poradzić z feelsami po fabule, niektórych wyleczyła z depresji itd itp, śmiesznie poczytać :D
  • Odpowiedz
Powiem Wam Mirasy, że #lifeisstrange to nadgra. Po ukończeniu Wiedźmina miałem dużego kaca, ale po tym to już nie wiem co powiedzieć. Pod przykryciem przygodówki o nastolatkach kryje się wspaniała poruszająca historia, świetna muzyka, fantastycznie napisane postacie.

Tak grafika jest słabiutka i wygląda jak na PS2
Tak część wyborów jest po to, żeby była, są płytkie i nie mają żadnego wpływu na dalsze losy bohaterów.
Tak zagadki są łatwe

No
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@epi: Po przejściu LiS jestem tak samo r-------y emocjonalnie co po przejściu Infinite. Nie mogę pozbierać się do kupy, ciągle tylko myślę i myślę o tym co się wydarzyło. Element, który najbardziej ukazuje podobieństwo LiS do Bioshocka to imo

  • Odpowiedz
@steemm: jako gra wcale tak dobra nie jest... płytkie wybory które w większości nie mają na nic wpływu - dość mocna liniowość i zagadki typu jaki to może być pin z wytartych klawiszy...

ale sama fabuła i ścieżka dźwiękowa miażdży na tyle że nie można w to nie zagrać
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach