@OSS117: W uproszczeniu, przyjmując na moment obcą optykę, można jako lewaka zdefiniować „każdego, posiadającego poglądy odmienne od poglądów uważającego się za strażnika konserwatywnych wartości osobnika, który się tym epitetem mniej lub bardziej nieporadnie posługuje“. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że istotne jest przyporządkowanie rozmówcy definiowalnego zestawu poglądów, lub określonej przynależności. Chodzi raczej o gest maskujący językową bezradność, bezradność, której istotą jest przeświadczenie, że używając określenia obraźliwego, używający może pozwolić
  • Odpowiedz
@OSS117:

nie mów ludziom, że masz cokolwiek wspólnego z buddyzmem, bo jeszcze pomyślą, że i inni są tak skończonymi ___________


A nie są? Przecież w twoim prostackim toku myślowym jeżeli jeden buddysta coś robi, to znaczy, że robią to wszyscy. Ryu nie chce żeby dyskryminować pokojowo nastawionego Abdula, który sobie w Warszawie robi kebaby i nikomu nie chce robić krzywdy (wiesz... należy do tych 75% które są przeciwko terroryzmowi według
  • Odpowiedz
http://narodowcy.net/lewicowi-politycy-protestuja-przeciwko-patriotycznym-oprawom-slaska-wroclaw/2012/08/24/

Symbole nacjonalistyczne i pseudopatriotyczne oprawy bez sprzeciwu władz miasta pojawiają się regularnie na meczach drużyny piłkarskiej Śląsk >Wrocław – klubu współfinansowanego przez władze miasta, z podatków płaconych przez wrocławian.


Ale te lewary są ograniczone. Ciekawi mnie która oprawa była "pseduopatriotyczna", ta na temat Powstania Warszawskiego, czy też Żołnierzy wyklętych?

No
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RT_NR: Ciężko mi powiedzieć jak jest na meczach Śląska, bo generalnie gardzę piłką nożną, ale w przypadku krytyki zachowań rasistowskich mają rację. Nie rozumiem za to, o co chodzi z tymi "pseudopatriotycznymi oprawami", ale i sprawdzać nie będę, bo od takich rozrywek trzymam się z daleka. @jasiulec: http://lmgtfy.com/?q=partia+kobiet
  • Odpowiedz