Babcia (86l) zaprosiła mnie dziś na kolację. Przy stole rozmawialiśmy trochę o geografii i poruszyliśmy temat mniejszości narodowych. Wspomniałem o tym, że Polska jest krajem z bardzo niewielkim odsetkiem mniejszości, na co Babcia wybuchła, że zapomniałem o komunistach, których jest połowa w Polsce. Powiedziałem jej, że myli pojęcia, nie na tym polega mniejszość narodowa. Babcia puściła to mimo uszu i ze zdenerwowaniem przekrzyczała mnie, że: "lewacy to nie są Polacy".
Jestem dumny
Jestem dumny




















#mowiejakjest #lewaki