Ludzie, którzy nie rozumieją decyzji Marka Papszuna, albo widzą w tym jedynie pociąg do pieniędzy, chyba nigdy nie negocjowali warunków umowy z potencjalnym nowym pracodawcą. Kilka punktów:
1. Dobrze szuka się pracy, kiedy ma się pracę. A najlepiej się szuka pracy, kiedy ma się dobrą pracę. Ciśnienie o angaż jest dużo mniejsze i warunki w nowej pracy muszą być na tyle dobre, żeby naprawdę opłacało się przejść przy zminimalizowanym ryzyku. Przykładowo: "Po co
1. Dobrze szuka się pracy, kiedy ma się pracę. A najlepiej się szuka pracy, kiedy ma się dobrą pracę. Ciśnienie o angaż jest dużo mniejsze i warunki w nowej pracy muszą być na tyle dobre, żeby naprawdę opłacało się przejść przy zminimalizowanym ryzyku. Przykładowo: "Po co



























- idiotyczne wpisy typu "bez sensu teraz, a nie po sezonie" - bo ktoś jest za głupi i nie rozumie, że mowa o Legii Warszawa, a nie o LZS Chrząstawa i albo Papszun przyjmuje ofertę teraz, albo czeka 1-2 lata na kolejną szansę, bo Legia nie może sobie pozwolić na czekanie
- zwyczajne zmęczenie Częstochową. miał tam cieplutko, coś tam wygrywał, ale to