Dobrze jest robić kupę do kibla. Niby takie oczywiste, bo urodziliśmy się w dobrych czasach, ale nie tak dawno temu kibel w domu czy bieżąca woda nie były takie oczywiste. I teraz bym szedł gdzieś na pole i próbowałbym dół wykopać w zamarzniętej ziemii, albo do zbiorshittera - lokalnej latryny na 20 kamienic, bez wody oczywiście. A tak, siedzę na sraczyku i piszę głupoty na telefonie dla podobnym mnie debili (kto normalny
W RPA dzień zero jest coraz bliżej. Kapsztad czeka powrót latryn

Pierwszej metropolii na świecie wkrótce skończy się woda; pytanie, na jak długo? W kranach nie ma nawet kropelki, wodę wydaje się obywatelom pod obserwacją jednostek uzbrojonych. W południowoafrykańskim Kapsztadzie jednak groźba braku wody pitnej staje się rzeczywistością
z- 5
- #
- #
- #
- #
- #
- #


@konska-stulejka: do Sławojki byś poszedł, wymagane były od 1928 roku