@sheslostcontrol: "nie ma patosu który towarzyszył pierwszym płytom" - Ok, przypuśćmy, że "Gusła" i "Powstanie..." to płytki bardzo poważne, ale "Gospel"? "Prąd stały/zmienny"? Przecież te płyty emanują właśnie bardzo luźnym podejściem do kwestii (Gospel - wiary), a (Prąd...- do tematyki życia, bogactwem nawiązań literackich w sposób tak swobodnej i zabawnej interpretacji). To prawda, że "Dzieciom" jazzuje, ale właśnie prędzej określiłabym tę płytę poważną, w porównaniu do pozostałych np. taki utwór
  • Odpowiedz
@Mother_of_king: Rzeczywiście, mówiąc o patetycznych tekstach miałem na myśli 2 pierwsze płyty. Niby je doceniałem jako wydarzenie muzyczne, ale jakoś nie trafiły do mnie, nie urzekły i od razu się uprzedziłem, że to nie dla mnie, nie moja bajka. Kpiłem trochę, że "ludowizna", innych rzeczy wtedy słuchałem. Z kolejnymi dwoma albumami było u mnie lepiej, choć uprzedzenie nadal pokutowało, aż w końcu przy Soundtrack udało mi się wydobyć ich z
  • Odpowiedz
@sysek: też nie przepadałem, ale się nie przekonałem - pogodno i lao che mają swój specyficzny klimat. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Wojna to sport, a sport to zdrowie,

skoki do gardła i rzuty ołowiem.

Zawsze jest powód do użycia noża,

Płock
Matias - Wojna to sport, a sport to zdrowie,

skoki do gardła i rzuty ołowiem.

Zawsz...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mother_of_king: Tak, już słyszałem. Z nowych to jeszcze: Bar pod zdechłym psem, który napisany został przez Władysława Broniewskiego.

W ogóle to w marcu podobno nowy album. Ciekawe czy te kawałki znajdą się na płycie...? ;)
Matias - @Motherofking: Tak, już słyszałem. Z nowych to jeszcze: Bar pod zdechłym pse...
  • Odpowiedz
@Vladimir_jebievdenko: może nie poznałem, ale żebym przesłuchał całą to dopiero teraz. Po Powstaniu, które poznałem najpierw, bałem się sięgać po cokolwiek innego Lao Che ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz