@JuanPablitoSegundo_2137 no to naruszenie miru domowego jest

Naruszenie miru domowego to wykroczenie lub przestępstwo polegające na bezprawnym wtargnięciu do cudzej nieruchomości (np. domu, mieszkania, ogrodzonej działki) lub niewychodzeniu z niej mimo wezwania do opuszczenia.

W Polsce reguluje to art. 193 Kodeksu karnego, który przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Jeśli sprawca działa siłą, groźbą lub podstępem, kara może być surowsza.

Jeśli chodzi o nielegalne wejście na teren
  • Odpowiedz
@mirek3838838: Nie, życie z kapitału (np. nieruchomości) jest negatywnym społecznie zjawiskiem. Dla społeczeństwa im więcej jest pracujących i aktywnych zawodowo tym lepiej. Osoby, które nie pracują tylko żyją z kapitału (czyli w praktyce z pieniędzy zarabianych na innych ludziach) są kosztem dla społeczeństwa. Dlatego państwo powinno dążyć, żeby podatki od pracy były jak najmniejsze, a podatki od kapitału jak najwyższe, żeby landlordom nie opłacało się pasożytowanie na reszcie społeczeństwa.
  • Odpowiedz
@AnalFarmer : połowa landlordów od których wynajmowałem nie pracowała, a z ich żon to żadna, tylko siedziały w domu i bawiły dzieci. Tacy ludzie to jeszcze większy koszt dla społeczeństwa niż bezrobotna patologia na zasiłku. Jak mają kapitał to istnieje wiele możliwości, żeby coś z tym zrobić i jednocześnie być aktywnym zawodowo, np. założyć firmę, zainwestować w jakieś biznesy, którymi mogliby się zajmować i poświęcić im czas. Siedzenie na dupie i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki.

Sprawa taka jest. Mieszkam w małym domku gdzie wynajmowane są pokoje - na początku tych pokoi było 3 w sumie - więc było miło i razem z resztą mieszkańców tworzyłem zgraną paczkę - teraz landlord przekształcił parter w 2 pokoje sypialniane - więc mieszka nas 5 osób, ale do niedawna mieszkało 4ka ze względu na to, że 5ty pokój było bardzo ciężko wynając.
Landlordowi udało się jednak ten pokój wynając osobie,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WYKOPKI POTRZEBUJĘ PORADY!!!

Sprawa jest taka, mieszkam ze znajomymi (sztuk 6) w centrum Londynu w piętrowym domku. Każdy z nas płaci wg terminu rachunki. Żaden z nas nigdy nie podpisyłam umowy najmu z landlordem, wszystko jest na ładne słowo. Mamy taki z nim układ jakies dwa lata.
Dzisiaj przyszli panowie, aby wyłączyć nam prąd, gdyż nasz landlord nie płaci rachunków za prąd od 2004 roku! Owszem obiło mi sie o uszy, że ponoć podłączył
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki! Pomocy!
Wraz z różowym paskiem wynajmujemy od 3 miesięcy mieszkanie w #uk i jak do tej pory wszystko było spoko ale od pewnego czasu landlord wystawił dom na sprzedaż i co 2 tygodnie sprowadza tu kupców aby zobaczyć dom. Myślimy sobie no dobra trują dupę ale nie jest tak źle, bo te wizyty trwają 10 minut i możemy jako tako wybrać termin kiedy nam pasuje. Jednak dzisiaj dostaję sms
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jestem zalamana. W sumie przez glupote ale odczuwam pewna bezradnosc.
Mieszkalam jakis czas w #uk, ale niedawno wrocilam do Polski. Zostawilam jednak w Anglii u chlopaka czesc swoich rzeczy i mial mi je wyslac. Niestety nie udalo mu sie bo w miedzyczasie zostal nielegalnie wyeksmitowany, olany przez policje, council i wszystko co mozliwe bez dachu nad glowa i jednej pary skarpetek(mial tylko dowod i karte). Zarowno on jak
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asp2ire: W UK umowa ustna ma taką wagę jak pisana. Verbal contract. Niestety wynajmowanie musi być spisane jako tenancy agreements.
O prawach i obowiązkach poczytaj tu https://www.gov.uk/private-renting. Jak się zagłębisz w temat to znajdziesz organizacje rządowe i poza- , które pomagają rozwiązywać takie problemy.
Przypomiałem sobie akcję z podwyżką czynszu. Trzeba było spierd@lać już wtedy i się z koniem nie kopać.
  • Odpowiedz
Mój biedny #niebieskipasek taki zgnojony przez #landlordcwel na obczyźnie
Wyrzucili go z domu bez niczego, śpi wymęczony po całodziennych bataliach z policją w jakimś hotelu przy resztkach zamówionej pizzy
Nie mogę się doczekać aż jutro do mnie przyleci - będę mogła go wykarmić, wymasować i patrzeć jak ładnie, spokojnie sobie śpi i odpoczywa.
()
#nobodykiers #wyznania
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki,
Jak część z was pewnie wie, zostałam wraz z moi chłopakiem oszukana i byłam notorycznie nękana przez wynajmującego w #uk.
Dziś ja jestem w Polsce, ale mój chłopak właśnie został nielegalnie eksmitowany mimo, że ma opłacony czynsz do poniedziałku i obowiązuje go 2miesięczny okres wypowiedzenia. Polecam tag #landlordcwel jak co.
W związu z tym kontynuuje swoją prywatną zemstę i jednym z kroków(dość słabym ale przecież zamordować
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asp2ire: ogólnie prawo w UK skonstruowane jest tak, że landlord może mieć duże problemy z tego tytułu, wszystko zależy jaką umowę z nim podpisaliśćie ;)
  • Odpowiedz
Mireczki, przyjechał #landlordcwel do domu na kilka dni porobić syf.


Po powrocie do domu wywiązała się rozmowa między moim [C]hłopakiem a wspaniałym [L]andlordem o imieniu Bru(d)no

[C] Cześć Bruno
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki,
#landlordcwel, mimo ze wie ze jutro wracam na ojczyste ziemie, zostawil taka karteczke. Oczekuje ze moj chlopak sam mu bedzie placil taka kwote albo ja bede z Polski dosylac kase xD. Tak powiedzial koledze w kuchni. P------o go do reszty.
Btw w domu jest 13 stopni bo r------l ogrzewanie.

Zaluje ze moj facet jest konformista i w dodatku zakazuje mi z nim pogadac bo "hurr ty pojedziesz a ja bede
A.....e - Mireczki,
#landlordcwel, mimo ze wie ze jutro wracam na ojczyste ziemie, z...

źródło: comment_N8aAhRw0dbmyPAb3Zw393yGO8ic9qbW7.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asp2ire: Powiedz mu, że jest złodziejem, okrada was i wezwiesz policję, bo wg umowy (jeśli ją masz), płacisz za nielimitowane użycie.

I nagle każe dopłacać ?

Scam.
  • Odpowiedz
Mirki, nasz #landlordcwel od 3 tygodni nie naprawil pralki i ta w ogole nie wiruje ale normalnie zaciaga wode i proszek. Czy jak 2 razy pusze w niej pranie (beben napelniony do polowy) to wystarczy czy musze to dodatkowo recznie uprac?
#kuradomowacontent
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asp2ire: Jak nie wiruje to prawdopodobnie zatkany odpływ. "Naprawa" jest banalnie prosta - na dole powinny być drzwiczki za którymi jest rurka do wyciągnięcia i korek. Najpierw rurką wylewasz wodę (możesz sobie najpierw wybrać z bębna jakimś wiaderkiem lub miską) a potem odkręcasz koreczek. Przygotuj sobie za wczasu ręczniki i szmaty bo masz zamiar wypuścić wodę z pralki jej dupą.

Potem tylko wyjąć filtr, wyczyścić z syfu, wkręcić z powrotem
  • Odpowiedz