Wg mnie Zoo Łączna ma za mały metraż na gatunki, którymi się opiekują, nawet jeżeli były dobrze karmione, a właściciele nierzetelnie prowadzą tę organizację.
DIOZ jest skompromitowany, a policja nie poradziła sobie z deeskalacją. Zabrakło też nadzoru merytorycznego ze strony prokuratury i GDOŚ podczas akcji



















W Polsce już się nie mówi "sygnał alarmowy", tylko jakieś śmieszne czerwone flagi?