Trudno powiedzieć na co tak naprawdę kiedykolwiek było stać Izu Ugonoha. Na polskim rynku wyróżniał się spośród Wawrzyków i Kołodziejów. Przede wszystkim inteligencją. Jako jeden z nielicznych w środowisku wypowiadał się elokwentnie i można było z nim rozmawiać na wiele tematów.

Coś tu nie zagrało. Wydaje mi się, że początkiem końca był wyjazd do Nowej Zelandii. Kto #!$%@? jeździ do kraju wielkiej chmury, żeby trenować boks? Kilka lat życia na Antypodach po
@susi33: To, że był w teamie Parkera nie ma żadnego znaczenia. Cóż z tego wynikło? Zimnoch też trenował w gymie z Chisorą :D Izu obijał tam bumów z Meksyku, Argentyny i Afryki. Ile znaczyły te knockauty pokazał wyjazd do USA na walkę z Breazealem

@albercik_: To, że boks jest dosyć popularny w NZ nie znaczy, że jest na wysokim poziomie.
@Pryshlyak: ale co ty piszesz o tej walce z Breazealem ? Breazeale to była wtedy szeroka czołówka HW ( na pewno pierwsza 15) a przez długi czas Izu był równorzędnym przeciwnikiem fragmentami obijając go jak świnie w mega widowiskowym stylu (zabrakło doświadczenia w rozłożeniu sił i psychy) a Ty piszesz jakby to był mecz do jednej bramki.
Ale UEFA sobie termin finału ustaliła, wiadomo że KSW ogląda cały świat i nikt tym finałem się nie interesuje. Niedługo będzie Pudzian i w ogóle.
#ksw
Wielki rozal, ktory najpierw mowil ze nigdy do Ksw nie wraca, a teraz niczym pies powrocil do swojego pana z podkulonym ogonem.

Wojownik, ktory mowil ze chce umrzec w ringu, a przerwal walke bo mu oko podbili.

Smieszny gosc, ktory rozmienil sie na drobne. Teraz jeszcze jak widac, dolaczyl do gangu motocyklowego, ktory jest de facto grupa przestepcza (bad company mc)

edit: jeszcze jakis czas temu bronil patusa Bonusa RPK, ktory poszedl
Pobierz
źródło: comment_1653768434r8UvrOKGxdRza2B9szF1FZ.jpg