Jakiś czas temu Salwador, jedno z najbiedniejszych państw świata, przyjął bitkojny jako jedną z dwóch oficjalnych walut. Fakt ten spotkał się z intensywnym kręceniem głowami wśród tej głupszej części populacji, ta mądrzejsza ogłosiła że to świetny ruch dzięki któremu Salwador, podkreślam, jedno z najbiedniejszych państw na kuli ziemskiej, uzyska niepodległość od Nowego Porządku Świata i masońsko-reptiliańskiego spisku dążącego do zainfekowania nas ideologią "you'll own nothing".

Jak na tym wyszli?

Wspaniale.

The government’s
Przeciwnicy, którzy pisali, że #!$%@? się do zera. Zwolennicy, którzy pisali, że pompa tu de mun.


@JuzTuKiedysBylem: Ja jestem zwolennikiem, spodziewałem się lekkich spadków, ale nie sprzedawałem ¯\_(ツ)_/¯