Możecie mi odpowiedzieć dlaczego fani wonzia nienawidzą tak krokietkastu bez niego? Wiem, że to bałwochwalcze pytanie na tym tagu, ale huk z tym. Jak dla mnie on zawsze mimo, że był założycielem był najsłabszym ogniwem tego podcastu. Przy bananowym janku/arhonie/quazie/nrgeeku często wychodził jak nowogracz typu top100 yt zagrajmerów co ich pierwszą gierką był cod mw. Typowy występ wonzaja w krokiecie to
-mój kumpel miał drukarkę mozaikową [5 minut później] a może inaczej się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrzysztofSuchodolski: Pisanie pod tym tagiem, to nie do końca odwaga, a raczej, według mnie przynajmniej, rozpaczliwe wołanie o uwagę. Ale skoro zacząłeś, to Ci odpowiem, bo uwielbiam pogadanki w których uczestniczy Wonziu.

A zatem, po pierwsze i najważniejsze, bo umie je odpowiednio poprowadzić. Owszem 'rzuca' tematy, bo jest prowadzącym, ale też i uczestniczy żywo w dyskusji. Świetnie wie, co i dlaczego lubi i umie to odpowiednio uargumentować. Pomimo tego, że
  • Odpowiedz
@ejadaz689: @Bartoshh Podczas gdy wonziu miał "przerwę" miał odbyć się krokiet na pyrkonie. Wszyscy czekali a ten po prostu nie przyszedł i nikomu nie powiedział, że go nie będzie. Typowy wonziu. Od tamtej pory już w tym nie uczestniczy, a pałeczkę przejął Quaz
Jak dla mnie było to bardzo nie fajne z jego strony.
  • Odpowiedz
@Termak: Lubie Quaza i Heda, nrgeeka troche mniej, ale troche słabo że dalej używają tej nazwy. Bo Krokiet bez wonzia to jest naleśnik ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Qwertyzxcv: Mam tak samo, wiedza to jedno, a charyzma czy wyjatkowosc to cos innego, bananowy janek to ciepla klucha, a nrgeek ma malo kiedy cos ciekawego do powiedzenia.

Krokiet bez wonziu to takie nerd party bez polotu i finezji.
  • Odpowiedz