Też nie lubicie jak w serialach animowanych robią odcinki specjalne? Tacy Simpsonowie na przykład. Naprawdę ktoś lubi oglądać odcinek zrobiony na "musical"? Albo Halloween Special (chociaż to da się przeżyć). Teraz Blok Ekipa zmieniła się na jeden odcinek w western co moim zdaniem... jest średnie.

Nie chodzi o to, że gdyby zrobiono takie odcinki na wyższym poziomie to byłoby mi przyjemniej to oglądać. Raczej jak lubię np. Simpsonów to ze względu na
Omg, kinowy Southpark to moje apogeum zawiedzenia się na czymś.


@Czylp: Czy ja wiem - kinowi "Włatcy Móch" chyba bardziej posysali niż kinowy "South Park", który, imho, broniłby się dobrze gdyby nie ta gówniana wstawka z Kennym poświęcającym się dla reszty i zdejmującym kaptur.
  • Odpowiedz
ejj jak sie nazywała bajka, która była z jakieś hmm około 6-8 lat temu na jetixie. To było o wyścigach w takich dziwnych, fikuśnych statkach kosmicznych z napędami odrzutowymi. Chyba nawet mogli jakieś nitro odpalać na pewien czas :) No i w czasie tych wyścigów się taranowali i w ogóle, a każdy z nich się odbywał na innej planecie. Kierowcą tego ziemskiego pojazdu była dziewczynka xD

aaaa i te pojazdy jak teraz
  • Odpowiedz