#rock #metal #spiewajzwykopem #muzyka #testament #swieta
To najlepsza wersja Cichej nocy jaką słyszałem. NIe, nie chodzi tylko o prymitywne #p-----------e . Chodzi o ekspresję, o radość (szczegolnie w wersie "Christ the Savior is born"), o przemożną siłę głosu dwumetrowego Indianina (wygooglajcie "Chuck Billy") która bardziej przystaje do niezmierzonej, boskiej siły która przyszła na świat aniżeli smętne wycie lasek przed dwudziestką. Do tego idealna harmonia wykonania i .... no dobra, o to p-----------e, ktorego przed chwila sie wyrzekałem :D
O takie #koledy walczylem! Sluchac przy dzwieku na maksa.
To najlepsza wersja Cichej nocy jaką słyszałem. NIe, nie chodzi tylko o prymitywne #p-----------e . Chodzi o ekspresję, o radość (szczegolnie w wersie "Christ the Savior is born"), o przemożną siłę głosu dwumetrowego Indianina (wygooglajcie "Chuck Billy") która bardziej przystaje do niezmierzonej, boskiej siły która przyszła na świat aniżeli smętne wycie lasek przed dwudziestką. Do tego idealna harmonia wykonania i .... no dobra, o to p-----------e, ktorego przed chwila sie wyrzekałem :D
O takie #koledy walczylem! Sluchac przy dzwieku na maksa.



























Ściągnąć je można stąd: http://www.accantus.info/koledy/
#koledy #muzyka #swieta
Albo posłuchać ich na YouTube: https://www.youtube.com/user/StudioAccantus
Wesołych świąt!