Trochę szalonej muzyki i monotonnego głosu Susumu Hirasawy, kompozytora muzyki dla większości filmów anime Satoshi Kona. Utwór "Virtual Rabbit" z 1991 (edycja "Virtual Rabit 2" z koncertu, mającego miejsce w 2008).

Bez elektronicznej ludowości, znanych z animacji, za to bardziej w stronę dźwięków starych gier jak na Amigowca przystało. A tak w ogóle ładnie n--------a w gitarę ;)

Oryginał:

http://www.youtube.com/watch?v=TU9tALW5vok
80sLove - Trochę szalonej muzyki i monotonnego głosu Susumu Hirasawy, kompozytora muz...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"W spadku od życia dostałem puste serce i zepsute płuca,

które mówią nie coraz częsciej,

jest OK w gruncie rzeczy rozum ponad materią,

to
DajMinusTemuNaDole - "W spadku od życia dostałem puste serce i zepsute płuca,

które ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@W2816: Luz. BOC odkryłem jakieś 3-4 lata temu i też sie mocno wkręciłem. Ale uważaj, bo jak masz doła i słuchasz ich cały czas (jak ja kiedyś) to ich muzyka może to tylko pogłębić
  • Odpowiedz