Doceniam teksty, rozumiem rozwój, ale na Boga, dzisiejsze rapsy, brzmią jak wycie do księżyca.
Jako stary dziad, którego można zawsze wyszydzić za RAP uznaję coś takiego:
Nie musisz się zgadzać, ale uszanuj zdanie emeryta :)
#muzyka #klasyka #rap #rapsy #beastieboys
Pshemeck - Doceniam teksty, rozumiem rozwój, ale na Boga, dzisiejsze rapsy, brzmią ja...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ShadyTalezz: Zostali gwiazdami rapu, i słuchając ich pierwszy płyt nie do końca się zgadzam. Oni po prostu byli ewenementem. Jeden i drugi nurt byłby dla nich bez problemu do ogarnięcia.
  • Odpowiedz
@Pshemeck:

Zostali gwiazdami rapu, i słuchając ich pierwszy płyt nie do końca się zgadzam


ale z czym tu się nie zgadzać, było tak jak napisałem, tak właśnie byli postrzegani i oczywiście, że to postrzeganie było niesłuszne ale to nie jest sedno tego co napisałem. Chodzi mi o to, że zawsze starszemu pokoleniu ciężko jest zrozumieć muzykę młodszego bo młodsze nie chce robić tego samego co starsze i wyłamuje się z
  • Odpowiedz
2001: Odyseja kosmiczna (1968). Reż. Stanley Kubrick.

Spośród wielu arcydzieł filmowych, jakie stworzono od początku narodzin kinematografii, czyli przez ostatnie niemal 130 lat (przyjmując za początek pierwszy paryski pokaz filmowy braci Lumière w 1895 r.) - film Kubricka należy do tych, do których mam słabość.
Początkowo Kubrick przeczytał dziesiątki książek i opowiadań, szukając odpowiedniego materiału na swój film, jednak ostatecznie to pisarz Arthur C.Clarke zaproponował Kubrickowi swoje opowiadania, a reżyser przerobił
itakisiak - 2001: Odyseja kosmiczna (1968). Reż. Stanley Kubrick.

 Spośród wielu arc...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach